#gielda KGHM dzisiaj jak zwykle +2% na otwarciu, po czym znowu spadło. Żal PL Czy w ciągu najbliższych dziesięciu lat będzie jakiś spike w górę? Wątpię
@KalifPL: u mnie blisko ATH, ale ja nie gonię za pociągami
Ofc przez to jestem jakieś +15% w 1,5 roku, a mogłem być blisko 100% gdybym tylko kupował za każdym razem jak wykopki przewidywały definitywny koniec różnych gównianych spółek
... W sumie to chyba znaczy, że pora kupować pamięciorzy
#gielda Nie rozumiem waszej paniki w momencie kiedy jakaś wasza spółka spada (nie mówiąc już o indeksach). Skoro w nią weszliście to na pewno zrobiliście analizę przyszłych cash flow i określiliście swój price target, prawda? Teraz wystarczy się tego trzymać i regularnie uśredniać.
Cena używanego to 85 000 zł. Jeżeli zestawimy ją z katalogowym poziomem około 260 900 zł dla topowego Ioniqa 5 AWD z 2021 roku, wychodzi spadek o blisko 176 tysięcy złotych. Przez około pięć lat daje to ponad 35 tysięcy złotych utraty wartości rocznie. Miesięcznie? Prawie 3000 zł samej amortyzacji.
Czemu tak dużo analityków z USA ma bardzo bycze nastawienie? Firmy im płacą za to? Dosłownie znaczna większość zwiastuje jeszcze długą Hossę na giełdzie.
Wydzielone pomieszczenie, zastawiony stół i Straż Miejska pilnująca drzwi przed mediami. Podczas wczorajszej sesji Rady Miejskiej w Gliwicach przygotowano zamknięty poczęstunek dla urzędników i radnych. Z luksusów nie mogli skorzystać obecni na miejscu mieszkańcy.
Tylko pamiętajcie, żeby nikt nie zapomniał. Jak Nasdaq zrobił od 30 Marca +35% to wy byliście geniuszami a teraz jak spada to wina grubego i w ogóle o c--j mu chodzi złodziejowi p----------u. #gielda
Pamiętam dobrze jedno zjawisko okolic 2008 roku. Przed kryzysem czasem chodziłem do biedronki i tam nigdy nikogo nie było, na półkach bida, salami chyba z psa, jedna kasa czasem otwarta, ale wszystko tanio. Jak nadeszło załamanie gospodarcze to w sklepie się zaroiło od ludzi a z kryzysu biedronka wyszła jako nr 1. Teraz bywam w Dino i mam deja vu
@Vateusz23: tak to wygląda u mnie w mieście gdzie obok Dino jest Lidl i Biedronka. Przepaść między nimi, ale nie mam wątpliwości że strategia Dino na czas kryzysu się sprawdzi
@mimik739: ja pamiętam dobrze jedno zjawisko okolic 2008 roku. Przed kryzysem czasem chodziłem do biedronki i tam nigdy nikogo nie było, na półkach bida, salami chyba z psa, jedna kasa czasem otwarta, ale wszystko tanio. Jak nadeszło załamanie gospodarcze to w sklepie się zaroiło od ludzi a z kryzysu biedronka wyszła jako nr 1. Teraz bywam w Dino i mam deja vu
PPE- pracowniczy program emerytalny to u mnie aż dodatkowe 7% brutto zarobków ale niestety ubolewam prowadzony w strasznie kijowym i drogim operatorze. Pracodawca miał w funduszach gunwianej Avivy, której aktywa przejął Allianz, który tylko zrobił rebranding bez zmiany tych funduszów upośledzonych. Nawet nie wiadomo w co tak naprawdę inwestują. Ja wybrałem mając do wyboru tylko 4, "stabilnego wzrostu" ten w którym jest najwięcej pieniędzy i który ma względnie niską opłatę za zarządzanie.
@Milanek93: A wiesz że dzisiaj siedziałem rano i próbowałem ogarnąć PPE, ile ja tak właściwie płacę tym hienom za zarządzanie. Ja mam poł na pół obligacje/akcje też w allianzie, akcyjny: "Allianz Selektywny kat.F" w rok zrobił 23% i obligacje: "Allianz Obligacji Globalnych kat.F" ten zrobił 6,84%. Koszt zarządzania wynosi w zależności od kategorii, w F 0,6%
Kupuję za 100k pln akcje firmy w której pracuję. Cena akcji od jakiegoś czasu jest w dołku, firma trochę 'po przejściach', ale nowy prezes jakoś to ogarnął, wyprowadził firmę z długów, skombinował hajs na dokończenie kluczowego projektu.... A tym kluczowym projektem jest gra, przy której pracuję. Release na świat w przyszłym miesiącu.
@UsmiechnietyAnon: jakie to Huuge ma ładne raporty - zadłużenie eleganckie, zyski regularnie, c/z 4, tylko te spadające przychody. Ale jak by zaczęły rosnąć to można ładnie zarobić
KGHM dzisiaj jak zwykle +2% na otwarciu, po czym znowu spadło. Żal PL
Czy w ciągu najbliższych dziesięciu lat będzie jakiś spike w górę? Wątpię