Schludnie ubrany trzeźwy mówi czy nie kupią mu czegoś do jedzenia bo mu się pieniądze z emerytury już skończyły.
Widzę, że jest mocno zawstydzony. Odpowiadam, że jasne co tam chce on, iż zwykła sucha bułka będzie ok. Zaproponowałem wspólne zakupy ale mowil, że nie będzie się narzucał i poczeka (poinformowałem go, że będzie to trochę trwało bo żona dała mi wielką listę).
Kupiłem mu







![Komik wygłasza przemowę, która ucisza salę na Oksforzie [ENG]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/f0c92256cfc6bfd0de0416d170328c98425ec01dfd4c06dfd0b6c3cbab888bb9,w220h142.jpg)









@b4994: Ale tamto g---o leży w chłodni i obchodzenie się z tym gównem jest objęte procedurami. To g---o możesz kupić, ale nie musisz. Płacisz swoimi pieniędzmi a nie pieniędzmi podatników. Po zjedzeniu tego gówna nie wszyscy są zadowoleni i nikt im nie mówi, że mają być zadowoleni bo w przeciwnym wypadku szkalują imię Ronalda McDonalda.