Dokładnie to samo pisali przed veilguardem ( ͡º ͜ʖ͡º) Plan jest tradycyjny: 1) psuj grę X 2) wymyśl argument czemu nikomu nie wolno tego krytykować 3) wypuść grę
Przypominam że są osoby, które z gier robią całą swoją osobowość i "jarają się jak dziecko" bo jakaś pixelowa postać zaliczyła inną pixelową postać. A potem tego typu osoby chcą dyktować branży co może się znaleźć w grze (woke) a co nie może (stellar blade drama).