Błonica została dość dobrze poznana już pod koniec XIX wieku. Odpowiedzialne za nią bakterie wydzielają toksynę, która znacząco wpływa na przebieg choroby. Dość szybko pojawiają się gorączka i osłabienie. Mikroby chętnie żyją na błonach śluzowych górnych dróg oddechowych, w tym w gardle i krtani. Choć nie atakują głębiej położonych tkanek, tworzą szarawy nalot, co utrudnia oddychanie i połykanie pokarmu. Niestety toksyny mogą dostać się do krwi, a następnie uszkodzić serce, nerki oraz inne narządy.
Choroba najczęściej atakowała dzieci w wieku do 10 lat. Trudności z oddychaniem i inne objawy były dla nich koszmarem, jednak już w 1895 roku powstało lekarstwo (surowica). Chorzy mogli otrzymać zastrzyk zawierający przeciwciała, które pomagały walczyć z toksyną bakterii. Ich wczesne podanie zmniejszało śmiertelność do poziomu poniżej 3%, podczas gdy bez leczenia wynosiła ona ponad 40%. Na szczęście dziś są już dostępne szczepionki.
Pierwsze


















Chodzi zapewne o materiały:
https://youtube.com/watch?v=ALMDzcSI3Fs
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/pawel-kostowski-bylem-w-sekcie-jedynym-wyjsciem-wydawala-mi-sie-smierc/6hnhznt,79cfc278
#egzorcyzmypolskie #kosciol #afera
źródło: FB_IMG_1691582858436
Pobierz