#gielda byłem na zebraniu szkolnym syna i trochę żałuję, że nie zostałem skarbnikiem. Mogłbym podwoić pieniądze od rodziców kontraktem krótkoterminowym. ( ͡°ʖ̯͡°)
Mój poprzedni wpis spadł z rowerka (za nawoływania do agresji!)
W skrócie: byłem w sklepie. Kobiety obok mnie głośno rozmawiały o tym, że jedna z nich bije swoje dziecko. Że jak mu nie w-------i, to się nie słucha. Ją mama biła i żyje, wyrosła na ludzi. Matka matki mniej biła rodzeństwo, którym w życiu nie wyszła, więc ona bije swoje dziecko.
Gdy jedna z kobiet powiedziała: nie bij go więcej, to matka skwitowała,
Chyba trzeba w kołchozie podać numer konta do wypłaty bezpośrednio do szczura, nie rozumiem po co te pieniądze mają przechodzić jeszcze przez bank #gielda
@Fala_Magnezu: co nie, może któregoś razu nie wytrzyma i podejmie tak radykalne kroki jak kupno nowego, sportowego auta bez fullopcji. Czyste szaleństwo.
@BlackpillMonster: ale dla przeciętnego lekarza to musi być obrzydliwe, że jakiś śmierdzący random z klasy robotniczej bez networku i odpowiednich kontaktów może sobie zdać maturę, zrobić darmowe studia i wejść do ich zawodu od tak.
Mogłbym podwoić pieniądze od rodziców kontraktem krótkoterminowym. ( ͡° ʖ̯ ͡°)