#thetraitors mnie ciekawi skąd Iza wiedziała, że to nie Wojtek zamordował jej siostrę. Czemu założyła, że musiała to być Natalia, Igor albo Łucja? Równie dobrze Wojtek mógł być zdrajcą od samego początku i uznać za duże zagrożenie to że one są siostrami (mogą razem głosować, namawiać innych, wspierać się) i postanowił je rozbić na wczesnym etapie gry. Chyba, że jej powiedział, ale nie pokazali tego w tv.
Gdy ktoś żąda od Ciebie Twoich danych, ale Ty nic nie zrobiłeś i przebywasz sobie legalnie w danym miejscu, to ten ktoś po prostu łamie prawo. Twoje prawo do pozostania anonimowym.
Tragedia w 3 aktach na szczęście z happy endem. Gościu dostaje sygnaturę akt, czyta, że zatrzymanie bezzasadne, a mimo to dalej próbuje legitymować. Faktycznie sądy mają swoje prawa, a policja swoje.
Pentagon...filmuję Pentagon w...Piotrkowie Trybunalskim. Tzn. ten w Waszyngtonie też, ale to inna sprawa. Obok Pentagonu jest Unimot. Wszyscy mają problem z filmowaniem, opowiadają kocopoły a niektórzy wzywają służby. Powrót "prawa mojego LG" no bo jeden z obiektów chroni Seris! Jakby ktoś nie pamię
@jabollus: Wiem, ale jak jest akcja z policją to wyświetlenia będą. Ostatnie pełne odcinki z dymami, np. ten z Grudziądza albo ten z zakucia w kajdanki koło kopalni, miały po 500k wyświetleń. Na serio nie trzeba tego rozbijać na części. Pójdzie fama na wykopie, jak jest naprawdę grubo, to jakieś media też to podłapią i ruch będzie.
@sylwek2k: wiem, wiem. Zdaję sobie sprawę z tego wszystkiego. Z czasu, nerwów, pracy, kosztów które on ponosi. Szanuję co robi, ale jako jeden z jego widzów wolałbym całe filmy zamiast dzielenia na części.
#thetraitors kolejny raz piękny obraz policji. Ludzie pracujący w stresujących warunkach, spotykając się na codzień z trudnymi sytuacjami, a w programie wyzywają innych, płaczą, znęcają się psychicznie. Powinni być oazami spokoju, a zachowują się jak sebki z pod bloku.
@smalu: powinna bardziej pociągnąć tą rolę. "Czemu tak na mnie krzyczysz? To za dużo, źle się z tym czuję. Proszę przestań." Ale myślę, że za duży stres jej wszedł. Nie spodziewała się że ktoś na nią tak mocno wjedzie i przez to zapomniała o roli.
#1z10 w dziejszym finale po tym jak odpadł chłop, jako kolejna wyznaczała zła uczestniczka. Pytanie zadała babka nr 2, typ odpadł i potem babka nr 3 wyznaczyła 2.
Przeglądam sobie ogłoszenia i zwróciłem uwagę na jedno z nich. Wszystko ładnie, pięknie, rocznik, przebieg ale vinu nie ma. W treści bajera, że auto ściągnięte dla żony ale, że dostała służbowe to sprzedaje. Nie mam screenów poprzedniej wersji ogłoszenia ale było jeszcze napisane, że sprzedaż prywatna i nie handlarz. Wyszukałem numer i jedna opinia, że już coś sprzedawał i miał być bezwypadek a okazał się kibel. Napisałem wiadomość z prośbą o Vin. Dzień czy dwa
@polip2: otomoto jest proste. Nie ma vinu to bity. Ze stanów, Kanady itp to bity. Nie ma kraju pochodzenia to bity. Dużo lepsza wersja (mocniejszy silnik, skóry, szyberdach, podgrzewane fotele itp) niż inne w tym samym roczniku i cenie to bity.
Połowa grudnia, odwiedzam Pionki i okolice. Centrum Łukasiewicz oraz Mesko. Oczywiście zakazów foto pełno. Sporo też buty, podnoszenia głosu i arogancji. Jest też policja, taka "lekko" nieogarnięta. No i ja, który nie zamierzam się wylegitymować z powodu bzdur opowiadanych przez tych ludzi. Co się s
@AirBorn3: Nie do końca normalnie. Na początku klasycznie "poproszę dowód", bez podania przyczyny legitymowania. Na plus to, że zweryfikowali sprawę u dyżurnego i odstąpili od legitymowania. Na minus olanie nielegalnie wiszących znaków i brak mandatu dla ochrony za bezpodstawne wezwanie policji.
Pani Paulina i pan Łukasz spod Rzeszowa musieli wyprowadzić się ze swojego domu, bo sąsiad, który jest sędzią, postawił na drodze dojazdowej bramę. I wydał instrukcję, jak pokonywać zaporę. Zażądał, by samochód zatrzymywać nie bliżej niż 30 metrów od bramy [...]
Sprzedający działkę wcale nie musieli jej sprzedawać ze służebnością, nie musli stawiać kującemu ultimatum, mogli sprawę rozwiązać inaczej i wydzielić drogę
Co znaczy że postawili mu ultimatum? Albo kupujesz albo co? Kupujący działkę wiedział na co się pisze i mimo to kupił. Teraz powinien przyjąć to na klatę, a nie bawić się w jakieś
Sportowiec umiera na zawał dzień przed ważną rozmową ze swoją matką. O testamencie, w którym 30-latek przepisuje wszystko partnerce, jego bliscy dowiadują się już po jego śmierci.
@gundis25: też oglądałem i też mi to śmierdziało. Najpierw narracja, że zdrowy sportowiec. Jak pojawił się wątek sterydów to "tak, on brał, ale się znał", ale potem matka mówiła, że może on był niepoczytalny przez te sterydy i można by na tej podstawie podważyć testament. Potem mówili o tym typie, który poszarpał matkę i prawniczkę. Wtedy rzuciło mi się, że matka, na oko 50 lat, wyskakuje że ten typ to
Znalezione na yt. Film nie mój. W dniu 28 października 2025 roku o godzinie 23:30 na ul. Smolnej 30 w Warszawie zostałem bezprawnie zatrzymany przez funkcjonariuszy Policji.
średni fajek trwa dnie minuty, pomnożyć to przez 50 pracowników to 100 minut na jednego fajka. Niech wyjść na fajka będzie 3 to mamy 300 minut czyli 5 godzin w ciągu jednego dnia. Razy 21 dni roboczych
to teraz policz ile czasu zajmuje komuś podliczenie tego i odjęcie każdemu pracownikowi od pensji. Przyjmując tych 50 pracowników, 3 wyjścia i 21 dni to masz 3150 wpisów na kartkach. Policzenie tego
Dramatyczne sceny, jakby żywcem wyjęte z filmu o działaniach służb specjalnych. Za agresywnym atakiem nie stały jednak służby tylko grupa zamaskowanych ochroniarzy, zachowujących się jak policyjni antyterroryści. Co po wejściu zamaskowanych mężczyzn robiła policja? Standardowo, nic.
Jak zwykle, jedyny sposób żeby coś zrobić to pójść do tv. Pewnie jest tu jakieś drugie dno, ale to nie usprawiedliwia tego, że jakaś prywatna firma, może wjechać z buta, zakuć typa w kajdanki i ogrodzić teren. Policja w tym przypadku to parodia. Od kiedy ochrona może działać po za obiektem chronionym? Od kiedy ochrona może wejść na czyiś teren i cokolwiek tam robić? Przecież to zwykła gangsterka. I jeszcze ta rzeczniczka
@megastulejka: może przestrzegać prawa. Zapytać czemu banda w kominiarkach weszła do czyjegoś domu, zaatakowała osobę w nim przebywającą, na jakiej podstawie go skuli. Nakazać uwolnienie typa, wylegitymować wszystkich, kazać ściągnąć kominiarki i w---------ć z terenu prywatnego.
Jako senior developer z 16 letnim doświadczeniem/były tech lead/były cto zachodniego startupu
Powiem że widzę ogromny wpływ AI na rynek pracy IT.
Dla każdego kto zastanawia się nad studiami informatycznymi/bootcampem itd. - Nie róbcie tego W ciągu roku/dwóch ponad połowa programistów/testerów/devopsów straci pracę i zostaną z niczym!
@Pudzianator321: Nie rozumiem czemu ograniczasz się tylko do IT. Patrząc na możliwości AI to czemu inne zawody biurowe mają być bezpieczne. Księgowość, działy prawnicze, HR, marketing, audyt, architekci, projektanci. Wszystko po kolei jest do zastąpienia przez AI. I nie tylko biurowe, ale lekarze, szczególnie tacy, którzy nie robią skomplikowanych operacji, tylko wystawiają recepty na podstawie objawów. Przecież to idealny scenariusz dla AI biorąc pod uwagę ilość danych na ten temat.
Co piąty pracownik pracujący z domu nie otrzymał żadnego wsparcia od pracodawcy – wynika z raportu CBRE. Tylko 7 proc. otrzymuje zwrot za rachunki, a to początek listy z problemami. Po dwóch latach od wybuchu pandemii nadal brakuje regulacji prawnych dotyczących pracy zdalnej.
Ostatnia rzecz, której potrzebujemy to regulacja pracy zdalnej przez państwo. Bo znając życie to tylko utrudni i skomplikuje pracę zdalną obu stronom. Ale z drugiej strony wyniki tego raportu pokazują jaka patologia jest w polskich firmach. 19% dostało narzędzia do komunikacji online, a 27% dostało laptopa. To jak Ci ludzie pracują? Na własnym kompie i telefonie? Nie uważam, że pracodawca powinien zapewniać zwrotu za rachunki, ale laptop to absolutne minimum.
Niemal 1/4 rekruterów uważa, że oczekiwania płacowe pracowników IT są za wysokie. 82 proc. ekspertów z branży zarabia ponad 8 tys. zł netto - wynika z raportu No Fluff Jobs i Uniwersytetu SWPS.