Jakiś tydzień temu ktoś wrzucił wpis ze spadkami cen najmu w miastach. Tak z ciekawości wszedłem wtedy na OLX i najtańsza kawalerka jaką znalazłem to było 1500+ opłaty. Były 3 w tej cenie.
Teraz sobie spojrzałem i najtańsze kawalerki można znaleźć za 1400zł - sztuk 4 (nie licząc dwóch już zupełnie małych mikrokawalerek 9m2 ale ich nie liczę bo to imo patologia - te w cenie 1400 to normalne kawalerki). Za 1500
Teraz sobie spojrzałem i najtańsze kawalerki można znaleźć za 1400zł - sztuk 4 (nie licząc dwóch już zupełnie małych mikrokawalerek 9m2 ale ich nie liczę bo to imo patologia - te w cenie 1400 to normalne kawalerki). Za 1500













Skopiuję urywki, pozamieniajcie sobie słowo Irlandia na Polska. Polacy na Ukraińcy itp. W takim Dublinie nie jest aż tak drogo kupić mieszkanie do zarobków jak w Warszawie dzisiaj.