@czykoniemnieslysza: mam aspergera (a przynajmniej tak twierdzą psycholodzy) i nigdy w życiu w żadnym związku nie byłam a mam prawie 30tke. Może parę razy w życiu ktoś mnie podrywał, ale raczej w większości sytuacji byłam obiektem żartów wśród facetów ale to temat rzeka xD
Zbliża się moja wizyta u psychiatry, na którą umówiłam się trochę bez przekonania. Mój psycholog stwierdził, że mam #asperger i kazał po oficjalną diagnozę się udać do lekarza. Myślicie że dostanę diagnozę na 1 wizycie (60 minut) czy będzie potrzebnych kilka? Nie mam pisemnej opinii od psychologa, choć wiem, że niektórzy takie dają. A nie uśmiecha mi się tak chodzić do psychiatry kilka razy i się stresować i wydawać hajs,
@eaxata: No ja miałam 7 spotkań tylko że z jednym psychologiem, a nie całym zespołem. I test też miałam robiony. Piszesz, że nie uwierzyłbyś w diagnozę po godzinnym spotkaniu. Tylko czy Ty jesteś psychiatrą albo przechodziłeś przez to? Pytam z ciekawości. I nie chcę ubiegać się o grupę inwalidzką, chcę wiedzieć dla własnej informacji, bardzo zalezy mi na tym aby nikt oprócz mnie o tym nie wiedział.
@eaxata: No ja miałam podejrzenie już jako dziecko, jak chodziłam do szkoły, tylko rodzice mnie nie chcieli prowadzać po lekarzach, bo "nie chcieli robić ze mnie głupka" XD I też myślałam, żeby iść do jakiejś poradni dla ludzi ze spektrum autyzmu, ale sobie myślę, że skoro już u tej psycholożki wydałam hajs na tyle wizyt i stwierdziła Aspergera to trochę bez sensu iść znowu do innych psychologów, którzy pewnie stwierdzą
@eaxata: Właśnie chodzi o to, że psycholog mi żadnej opinii pisemnej nie wystawił, oprócz tego, że kilka razy podkreślał, że mam spektrum autyzmu. A ten psychiatra to ponoć jest dobry, ma w opiniach na znanym lekarzu, że diagnozuje ASD. I teraz mam zagwostkę czy iść do psychiatry skoro już jestem umówiona (mogę odwołać) czy do psychologa po pisemną opinię ( ͡°ʖ̯͡°)
@eaxata: psycholog mi powiedzial, ze diagnoza powinna być psychologiczno-psychiatryczna. No i chciałabym mieć ten papier i być na 100% pewną, bo teraz jestem tak na 99% xD
@eaxata: U mnie w mieście taka fachowa diagnoza jak to nazywasz kosztuje 1100 zł, i mam odłożone na to, ale mnie boli, że tyle samo, jak nie więcej już wydałam na tę psycholożkę. I podejrzewam, że inni psychologowie nic innego nie znajdą, bo zawsze jak do jakiegoś szłam to było podejrzenie albo fobia społeczna albo autyzm
@eaxata: ja z kolei słyszałam też opinie że taka placówka dla ludzi z autyzmem to każdemu diagnozuje autyzm kto za to zapłaci (nawet jak ktoś nie ma większości objawów). Dlatego poszłam do zwykłego psychologa bo się jeszcze łudziłam że rozpozna inne zaburzenia ale nie. Więc chyba zrobię tak że pójdę do tego psychiatry a jak mi sie nie spodoba to zrobię tak jak mówisz. U mnie też jest problem że
@eaxata: a no i teraz doczytałam na stronie że ten psychiatra do którego się zapisałam (psycholog mi dała namiary) zajmuje się diagnostyką autyzmu i ADHD u dorosłych. Więc może warto jednak się wybrać i jest szansa że podejdzie do tego profesjonalnie? Ma ponad 200 pozytywnych opinii tylko ktoś pisał że na diagnozę adhd miał łącznie 3 wizyty
@eaxata: byłam raz u psychiatry i faktycznie mnie olał ale wtedy byłam u kogoś z przypadku. Ten do którego mam teraz iść ma na stronie napisane że zajmuje się diagnozowaniem autyzmu u dorosłych i ma ponad 200 komentarzy pozytywnych więc tylko ten fakt mnie przekonuje żeby iść. W innym przypadku bym nie rozważała nawet tego. Tylko nigdzie nie ma napisane jak u niego wygląda ten proces diagnostyczny no ale może
@eaxata: psycholog mówiła że nie wie ile dokładnie wizyt u tego psychiatry będe miała żeby otrzymać diagnozę. Ja bym wolała jak najmniej. Jak nie będę z tego psychiatry zadowolona to uderzam od razu gdzie indziej. Tylko pytanie co jest więcej warte, papier od psychologa czy psychiatry? Gdybym jednak kiedyś zdecydowała się na jakieś orzeczenie czy rentę ?
@Noniusz: no chyba macie rację, chyba poszlam do niewłaściwej psycholożki która mi tej pisemnej opinii nie dała. Zapisałam się już w inne miejsce ale czas oczekiwania to miesiąc prawie. I znowu tyle czasu w niepewności ( ͡°ʖ̯͡°)
Jak interpretować takie zachowanie terapeutki? Byłam na 6 spotkaniach, zawsze to ona ustalała termin spotkania raz w tygodniu i wysyłała maila oraz ustawione było na znanym lekarzu. Czasami też SMS przed wizytą przychodził. Na ostatnim spotkaniu umówiliśmy się na czwartek a ona do tej pory nie wysłała maila i na znanym lekarzu nie mam żadnej wizyty. Ona zawsze to ustalała a jak nie
@heniek_8: tzn mi nie przeszkadzało to w jaki sposób ona planuje wizyty. Mam czas jutro iść tylko nie wiem czy ona ma czas skoro wizyty nie ma w kalendarzu jak to było zazwyczaj robione. Ona mi na 4 spotkaniu powiedziała co mam i kazała diagnozę potwierdzać u psychiatry do którego idę za 2 tygodnie. To jej znajomy i możliwe że będzie się z nią konsultował w mojej sprawie
@heniek_8: no jak dostanę smsa przypuśćmy godzinę przed wizytą to pojadę, bo i tak nic innego nie mam do roboty. Ale dla mnie to dziwne bo ona rezerwowała wizyty z co najmniej kilkudniowym wyprzedzeniem, chociaż raz mi powiedziała cos w stylu że nie ma czasu za bardzo i odezwie się. No i wtedy się jednak odezwała a tym razem od tygodnia cisza. I jak patrzę w jej kalendarz na znanym
@FrancisKonois: u mnie wyglądało to tak że spisałam sobie wszystkie moje problemy na kartkach i poszłam z tym do niej. Ona wysłuchała, zadała kilka pytań w międzyczasie a potem robiłam test, który omawialiśmy na kolejnych wizytach. Kazala podać przykłady sytuacji w których się tak zachowywałam, też zadawała pytania co do niektórych. I na 4 spotkaniu stwierdziła co mam, kazała iść po oficjalną diagnozę do psychiatry. Na kolejnych spotkaniach też pytała
Jak posiadanie #asperger będzie miało wpływ na moje relacje w przyszłości ? (Z płcią przeciwną, ale nie tylko). Czy będzie to znacznie utrudniało wejście i utrzymanie związku? #pytanie #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski
@Kitku_Karola: to ja mam tak od zawsze, że pamiętam wszystkie szczegóły rozmów sprzed lat i każdy się dziwi jak to możliwe. XD Ale się nigdy nie diagnozowałam, chociaż mam większość objawów i kiedyś mi koleżanka i lekarz powiedzieli że mogę być w spektrum. Czasami w to wątpię ale chyba coś jest na rzeczy
@Kitku_Karola: mam problemy, oprócz rodziny nie mam nikogo, nigdy nie byłam w związku. Mam co prawda dwie znajome, ale to rzadko się kontaktujemy, bo one mają facetów i swoje życie. Byłam tydzień temu u psychologa na pierwszej wizycie który chyba też podejrzewa autyzm, bo mnie wypytywal pod tym kątem, ale zrobił test osobowości na razie i ciekawe co się dowiem.
Czy jeżeli podejrzewam u siebie #autyzm #asperger i wychodzi mi to w każdym teście dostępnym w necie to jak mogę to potwierdzić? Czy każdy doświadczony #psycholog lub #psychiatra może to potwierdzić lub wykluczyć na 1 wizycie czy jednak konieczne są testy, kilka spotkań itd? Jak to wyglądało w waszym przypadku i gdzie najlepiej się udać? Dodam że raczej nie chce angażować w to rodziny
Chciałam się tylko pożalić, może ktoś coś poradzi… Z pierwszej pracy wywalili mnie po roku, nie umiałam rozmawiać z ludźmi, klienci się skarżyli, ze nie rozumiem co do mnie mówią, ze mówię ciagle to samo albo się w ogóle nie odzywam, jestem niemiła. Z drugiej pracy wywalili przez to samo tyle ze po 2 miesiącach xD Trzecią pracę mam już bez kontaktu z
@przegryw_z_piwnicy: wynajmowalam pokoje jednoosobowe w mieszkaniu z innymi osobami żeby zaoszczędzić. w praktyce wyglądało to tak ze cały czas byłam poza domem a jak już byłam w tym mieszkaniu to unikałam ludzi i siedziałam tylko w pokoju, nie gadałam z nikim
@przegryw_z_piwnicy: żale się i próbuje znaleźć rozwiązanie, może ktoś coś doradzi. Rodzice maja mnie już chyba dość, a znajomych prawie nie mam wiec pozostał wykop xD mam wrażenie Że podejmuje ciagle złe decyzje
@przegryw_z_piwnicy: zależy co masz na mysli pisząc dobrze płatna praca, nie zarabiam najniższej ale tez nie jakoś bardzo dużo. Miałam prace w miejscu zamieszkania (to te z których mnie wywalili) ale to był mega stres, a tutaj jestem pierwszy raz w miejscu gdzie czuje się w miarę OK, nie mam kontaktu z ludźmi, No tylko te problemy z dojazdem/mieszkaniem. I mam obawy Że jak wrócę do siebie to znowu trafie
@Kouros: dni jest 8-10 w miesiącu i początkowo brałam hotel gdzie za dobę płaciłam 120 zł wiec koło tysiąca to mnie kosztowało. Tyle prawie ile wynajęcie pokoju w mieszkaniu
@tomek001Hej: studia mam skończone tylko ze takie po których większość ofert pracy to praca z ludźmi xD i chciałam się przebranżowić ale nie bardzo mam pomysł
@przegryw_z_piwnicy: da się pracować zdalnie z tego pokoju ale nie chce tam mieszkać na codzień skoro mam swój dom gdzie mam 100 razy lepsze warunki. W tym pokoju jestem tylko z konieczności w dni kiedy muszę pojawić się w biurze. Tylko pytanie jakieś studia/praca po nich będą odpowiednie dla osoby bez żadnych umiejętności społecznych xD
@FearAndLazy: Bardziej rodzice mnie zmusili do studiow, ja sama nie miałam wtedy pomysłu co chce robić w życiu, a pech w tym ze 90% ofert pracy po tym kierunku to praca z klientem.
Nie mam oficjalnej diagnozy ASD, ale kiedyś mi to jedna znajoma powiedziała (ona ma w rodzinie takie osoby) i jeden psychiatra przypuszczał. Pracuje w biurze w tygodniu, w pracy nikt nie wie o moich problemach, chociaż niektórzy
Pytanie do ludzi z Krakowa, jak się mieszka w dzielnicy Biezanow-Prokocim? Czy warto wynająć tam mieszkanie? W miarę bezpiecznie tam jest? Chodzi mi głównie o ulicę Teligi i okolice. #krakow #biezanow #prokocim #mieszkanie #wynajem
@nairoht: jestem dziewczyna jakby co xD po nocach raczej nie chodzę max to 23 ale to rzadko. Wcześniej mieszkałam na Podgorzu i tam totalnie nic się nie działo i ani razu nikt mnie nie zaczepił, a o Biezanowie naczytałam się złych opinii jednak większość z nich jest sprzed kilku lat
@marcel_pijak: mieszkałam kiedyś 2 tygodnie w hotelu przy rynku i nigdy mnie nikt nie zaczepił. Ale Teligi i okolic trochę się obawiam bo czytałam Że pare lat temu kibole kogoś tam zabili albo ze bankomat wysadzili xD
@trinty: A czy orientujesz się może czy jak miałam diagnozę fobii społecznej to mam szanse dostać diagnozę autyzmu/aspergera ? Psychiatra kiedyś u mnie zdiagnozowała fobie społeczna, ale na wizycie nie powiedziałam jej całej prawdy, bo się wstydziłam i stresowałam i robiłam wszystko by jak najszybciej wyjść z gabinetu.
@donaldJretard: chciałam zrobić diagnozę tylko z powodu własnej ciekawości, zawsze mnie zastanawiało dlaczego całe życie się tak dziwnie zachowuję, inaczej niż inni ludzie. Jedyna rzecz która mnie powstrzymuje przed pójściem na taką diagnozę to strach ze ktoś się o tym dowie albo że w czymś mi to przeszkodzi (chociaż nie wiem czy to możliwe).
@donaldJretard: a to o tym nie słyszałam i jak trochę szukałam to nie mogłam znaleźć takich info w necie. Chociaż bardziej chodziło mi o to czy taka diagnoza może przeszkodzić np w znalezieniu jakiejś lepszej pracy, wzięciu kredytu itp.