To ja dorzucę od siebie cegiełkę. Przypomniało mi się jak teściowa wylądowała kilka tygodni temu w szpitalu, mieli jej zrobić badania, bo rodzinny zasugerował guza na płucach. Teściu oczywiście starym zwyczajem kilka stów do koperty. Spotyka ordynatora i zagaduje "Dzień dobry, nie ma tu kamer?", po czym wręczył mu kopertę. Wiecie jaka odpowiedź była? Z bananem na ryju "Czym się pan przejmuje, najwyżej obojga nas zamkną". Czaicie?Jakim to chujem trzeba być, żeby
kthxb






















