Pytałem AI czy można podać 3,5 letniemu dziecku polopirynę, bo mi lekarz przepisał jako ostatnia deska ratunku, jak nie bardzo sobie radzimy z gorączką ibuprofenem lub paracetamolem. Pytam AI czy mogę - stanowczo odradziło ze względu na możliwy zespół Reye'a, w szczególności przy wirusach np. grypie. Zadzwoniłem na teleporadę, skonsultować jeszcze raz z lekarzem, bo wyszła grypa. Mówię mu o jakimś przeciwskazaniu, czy zespole. Lekarz od razu mówi, że chodzi o zespół Reye'a, ALE to w przypadku aspiryny i nie ma problemu (ja zdziwiony i zadowolony, że lekarz ma wiedzę). Jeszcze raz pytam AI z ciekawości, bo widzę, że się pomylił - czy jest jakaś róznica między polopiryną i aspiryną - wychodzi, że polopiryna to praktycznie to samo co aspiryna #badumtss, 300 zł za 5min się należy xD
Zespół Reya jest ekstremalnie rzadki, ale nie należy dawać na pewno dziecku poniżej 12 rż, wg niektórych źródeł 16-8 roku życia aspiryny. Zgłosiłbym to do izby lekarskiej, jeśli masz udokumentowane co to zlecił i zażądał zwrotu pieniędzy.
jest parę wyjątków typu np. choroba Kawasakiego/gorączka reumatyczna/udar niedokrwienny.
Co ciekawe - zespół Reya był pierwotnie badany właśnie przy przepisywaniu dzieciom aspiryny na grypę. Dobrze, że sprawdziłeś.
O kurcze, za czasów mojego dzieciństwa polopiryna to był podstawowy lek przeciwgorączkowy, podawana rozkruszona na łyżeczce z wodą, myślę, że między 4 a 10 rokiem życia pewnie łykałem ja kilkadziesiąt razy, również przy grypie. Jakby co to żyje ( ͡°͜ʖ͡°)
@Fin_de_partie: @KryptonZ Tak samo u mnie, lykalem polopiryne jako numer 1 lek w dzieciństwie odkąd pamiętam, jako 8 latek brałem na grypę, wcześniej raczej też mi była podawana bo to zawsze w domu było. Nic mi nie ma tzn. siedzę z wami na wykopie, więc różnie można to interpretować :)
Czytam że ten zespół Reya to 1 przypadek na milion. Nie zdziwiłbym się jakby NLPZ zabijały rocznie wiecej dorosłych.
@KryptonZ: Wiem, ale ibuprofen też, ketoprofen też, naproksen też, dikoflenak i tak dalej. Leki, które ludzie biorą na gorączkę, ból zeba, ból pleców, kontuzje - mysle że śmiertelność mają większą niż 1 na milion.
P. S. Szukałem na Google że niby NLZP śmiertelność to 15 na milion osób. Czyli 15 razy więcej ludzi umiera po wzięciu tabletki na gorączkę niż na zespół Reya (tak, wiem że głównie
@KryptonZ: @Fin_de_partie @TeaPartyPigeon @Furox Dzieciak żyje, nie dałem mu. Sam brałem aspirynę jako dziecko, bo pamiętam, że mi smakowała. Zapewne nic by się mu nie stało, bo to rzadkie przypadki, natomiat ja się bardziej uczepiłem tego, że twardo powiedziała, że to o aspirynę chodzi z tym zespołem, a nie polopirynę, gdzie to praktycznie jest to samo. To jest to co mnie rozwaliło najbardziej jak chodzi o kompetencje
#medycyna #lekarz #ai #sztucznainteligencja #dzieci #rodzicielstwo #grypa
Zgłosiłbym to do izby lekarskiej, jeśli masz udokumentowane co to zlecił i zażądał zwrotu pieniędzy.
jest parę wyjątków typu np. choroba Kawasakiego/gorączka reumatyczna/udar niedokrwienny.
Co ciekawe - zespół Reya był pierwotnie badany właśnie przy przepisywaniu dzieciom aspiryny na grypę. Dobrze, że sprawdziłeś.
Nic mi nie ma tzn. siedzę z wami na wykopie, więc różnie można to interpretować :)
Czytam że ten zespół Reya to 1 przypadek na milion.
Nie zdziwiłbym się jakby NLPZ zabijały rocznie wiecej dorosłych.
@KryptonZ: Wiem, ale ibuprofen też, ketoprofen też, naproksen też, dikoflenak i tak dalej.
Leki, które ludzie biorą na gorączkę, ból zeba, ból pleców, kontuzje - mysle że śmiertelność mają większą niż 1 na milion.
P. S. Szukałem na Google że niby NLZP śmiertelność to 15 na milion osób. Czyli 15 razy więcej ludzi umiera po wzięciu tabletki na gorączkę niż na zespół Reya (tak, wiem że głównie