@jabol6000 nienawidzę takiego psucia immersji. Gram teraz w Far Cry 6 i zamiast zrobić fajną partyzantkę na Karaibach to zrobili z tego jakaś pstrokata breję z broniami atomowymi robionymi że złomu i plecakami z wyrzutnia rakietowa. Bleh
@Frasobliwy_Galimatias: Strasznie męczyła się w swoim ciele, teraz przynajmniej nie czuje już bólu. Podziwiałam ją za siłę i wolę walki, jej wpisy nieraz otwierały mi oczy jak bardzo nie doceniam tego co mam i jak żałosne są moje problemy.
Ciekawostka: znany z DragonBalla złodupiec Frieza jest postacią wymyśloną na wzór flippera. Siłą przejmuje planety i doprowadza ich mieszkańców do wyginięcia. W okresie, w którym Toriyama tworzył swoją serię, Japonia zmagała się z kryzysem mieszkaniowym. Spekulantów Toriyama uważał za "najgorszy rodzaj ludzi". Frieza umyślnie dostał też spokojny głos i pewną dozę uprzejmości, żeby kontrastowało to z jego okrutnymi działaniami.
I to nie jest pasta, tylko fragment z legitnej notki na wiki. #
@ligghead: mnie też. Szczególnie że jedna siostra mojej matki na podobnej zasadzie dostała wszystko. Z jednej strony sam spadek mam w dupie, ale szkoda mi mojej matki i ciotki że zapieprzaly na niewdzięcznych staruchów, kiedy i tak zawsze faworyzowana była najmłodsza
Mirki, kupiłem działkę i nie jestem pewien, jakie kroki powinienem teraz podjąć ¯\(ツ)/¯
Wiem, że powinienem zgłosić się do gminy, do referatu podatków, w celu przerejestrowania nieruchomości z poprzedniego właściciela na mnie (przynajmniej tak mówiła notariusz).
Obecnie jest to grunt orny VI kategorii, z MPZP na budowę domu. Z tego, co wiem, to z racji niskiej kategorii gruntu nie płaci się od niego podatku. Przeczytałem, że grunt orny co roku trzeba orać ewentualnie zgłaszać -
@bohlen: Podatek rolny zawsze płacisz, jak przerejestrujesz grunt na siebie co roku przyjdzie ci kwitek ile płacić trzeba ale nie trzeba robić nic z tego co tam piszesz, że jakieś oranie. Może se leżeć odłogiem.
Jak planujesz budowę to w pierwszej kolejności robisz te rzeczy, tak w bardzo dużym skrócie: 1. Szukasz projektu, który jest zgodny z MPZP (liczba kondygnacji, rodzaj dachu, powierzchnia zabudowy itp.) i wybierasz rozwiązania zgodne z MPZP (studnia/sieć
@bohlen: podatek rolny zmieni się na podatek od nieruchomości dopiero jak zakończysz budowę, zrobisz inwentaryzację geodezyjną i zgłosisz to do nadzoru budowlanego,
różne pozwolenia np. takie wodnoprawne czy też samo pozwolenie na budowę jest na określony czas np.3 lata ale to jest czas w którym masz zacząć prace i zgłosić budowę, jak już budowa jest rozpoczęta to może trwać i 10 lat i nie trzeba tych pozwoleń przedłużać
@ejj: ktoś nieudolnie wdrożył polską szkołę designu. Czcionka na przyciskach powinna być sporo mniejsza a słowo księgę pominięte aby przyciski były maksymalnie zbliżone wyglądem
V-Shape jest cope, co to za sztuka mieć wąskie biodra jak dziecko i być wyżylonym anemikiem. Prawdziwy chłop ma szeroką talię jak szafa i waży ponad 100 kg, nie je tych wszystkich fit rzeczy tylko jak NOR MAL NY człowiek wszystko co jest w zasięgu. Masz jakaś wystającą żyłkę na ciele? To się nie ciesz! Nie jesteś d------y, a niedożywiony!!! Kobieta musi mieć poczucie, że w każdej chwili możesz ją zabić np.
Buduje dom i zastanawiam się nad wyborem gruntowej pompy ciepła.
Dom z poddaszem użytkowym, 125m2 po podłodze, bez garażu w bryle, zgodny z WT2021, ogrzewanie 100% podłogowe , rekuperacja, budowany w powiecie mińskim, gleba to głównie glina.
Powietrze-woda zamykasz się z saltem w 35 tysiącach za sensowny sprzęt na gotowo. Gruntową realnie celujesz w 60+. Liczyłem to dziesiątki razy - ekonomicznie spina się to średnio przy małych domach.
@hochland: Zależnie jak dobrze izolowany jest dom i ile ciepłej wody zużywasz... Powietrzna z podłogówką - zamykasz się w 3000kWh prądu rocznie. Gruntowa - optymistycznie -20%. Rocznie oszczędzasz 600 kWh. Ale dopłacasz ~25-30 tysięcy na starcie. Matematykę zostawiam Tobie ;)
Mój stary co wczoraj gadkę zaczął przy świątecznym stole. Mówi, że nie rozumie ludzi, którzy kupują mieszkanie w mieście za 400k, przecież można kupić za to ziemię pod miastem i wybudować dom. No to zacząłem mówić, że "takie 7 arów pod miastem to koszt co najmniej...". A stary, "Jak 7 arów?! To bez sensu, na wsi to przynajmniej 25 arów!" xD
@Sin- widać taki był zamysł żeby teraz każdy o tym gadał do porzygu. Kto ma swoje zdanie żeby głosować na niego i tak będzie. A reszta co się nie interesuje zobaczy jego ryj i tyle. Część pewnie zagłosuje bo równy chłop ma wartości tradycyjne że siedzi a baba robi xd
źródło: 1000005588
Pobierz