Z jednej strony gigantyczna presja sukcesu, opowieści o programistach za 20k i własnym mieszkaniu przed trzydziestką, z drugiej - realia inflacji, korporacyjny kierat i poczucie, że praca zjada całą energię życiową. Porozmawiajmy o tym, jak wygląda prawdziwe zderzenie naszych ambicji z polskim rynkiem pracy.
@Marcepanowy_Detektyw: zarabiam grubo powyzej sredniej, nie stac mnie na mieszkanie bez zalozenia sobie kajdanow w postaci hipoteki na szyje, w kazdej chwili moge stracic prace, ogolnie zajebiscie
W jaki sposób warsztat miałby walczyć, jak nie jest stroną ubezpieczenia
@niki_niki: Jest. Skoro podpisałeś upoważnienie (cesję wierzytelności), to serwis stał się właścicielem roszczenia o wypłatę tych pieniędzy. Kilka razy naprawiałem tak auto i po to to jest, żebyś ty się nie musiał kopać z koniem (ubezpieczycielem) tylko serwis który ma od tego prawników i się w tym specjalizuje.
podpisujesz kwita, że jak ubezpieczeń nie wypłaci kasy za naprawę, to masz 7 dni na uregulowanie kosztów z warsztatem
@niki_niki: nigdy nie widziałem czegoś takiego na oczy, i nigdy bym czegoś takiego nie podpisał - nie po to daję pełnomocnictwo (i prawo do otrzymania kasy) warsztatowi żebym potem jeszcze ponosił odpowiedzialność za to że oni się nie mogą dogadać z ubezpieczycielem
@niki_niki: to w takim razie pozdrawiam inteligentnych ludzi którzy zgodzą się na oddanie pieniędzy warsztatowi ORAZ wzięcie pełnej odpowiedzialności za ewentualną odmowę ze strony ubezpieczyciela. ZAWSZE podpisuje się cesję, bo se facto po to istnieje naprawa bezgotówkowa, że warsztat bierze na siebie odpowiedzialność w zamian za opcje wynegocjowania o wiele większych pieniędzy z tytułu pokrycia szkód od ubezpieczyciela
@niki_niki: oczywiście że nie jest jednostronna, ale jak by mi warsztat powiedział "tak, chętnie weźmiemy pieniądze ale żadnej odpowiedzialności" to obracam się na pięcie i wychodzę
✨️ Czy 14 000 zł brutto to wystarczająca pensja w Krakowie?Ⓘ Czy pensja w wysokości 14 000 zł brutto pozwoli na spokojne życie w #krakow ? (brak dzieci), tj. wynajem mieszkania, opłaty, ogólnie koszty życia. Pracuję jako admin (Oracle/PostgreSQL) w #it przy obsłudze dużej spółki, mam 7 lat expa, obecnie w mieście <80tys zarabiam 7900 zł brutto i zdaję sobie sprawę z tego że moja stawka jest mocno zaniżona.
@mirko_anonim: starczy, ale ceny najmu w Krakowie są p----------e, nie wspominając już o cenach mieszkań gdybyś w końcu chciał kupić coś swojego. Nie lepiej pracować zdalnie za te pieniądze i zostać w małej taniej miejscowości?
Zatrudnili u mnie zoomera i to ile on p----------a kasy to głowa mała. Jego zycie idealnie opisuje konsumpcjonizm 21 wieku i "problemy" z jakimi młodzi się obecnie mierzą.
Koles codziennie zaczyna dzień od energetyka z żabki. Zamiast zrobić swoje jedzenie to kupuje jakies wykwintne gotowce albo zamawia z restauracji do biura XD Po południu wlatuje 2 energetyk albo jakies picie też z żabki, gdzie ceny są w skrócie mówiąc p------e. No i w
Nie do końca akurat, na przykład z kuponami + w czwartki można kupić 4 obiady high protein (grillowany filet z kuraka, warzywa, kasza, ziemniaki) za 30zł za wszystko, co jest zajebistą ceną - ale w żabce trzeba 'umieć' kupować to co akurat jest na promocji i są na to kupony
Raz kupił żarcie i okazało sie spleśniałe to nawet nie zszedł go wymienić
a dzisiaj o ile nie robisz w szczebrzeszynie to jest nie możliwe to chłop się nie łudzi tylko dryfuje przez życie z wiatrem
@barber-barberski: o to to, ja też coraz więcej widzę ludzi którzy jak patrzą co się o--------a na rynku mieszkaniowym to porzucają już nadzieję na jakiekolwiek własne cztery kąty, bo to jest nieśmieszny dowcip
Pamiętam jak mieszkałem w Krakowie i już w 2015 roku patrząc na to co się wyrabia pierwszą moją myślą było: przecież zaraz tych informatyków nasrają tyle że będzie więcej ich jak miejsc pracy. Reklamy na szafkach na siłowniach, na przystankach autobusowych, na tramwajach, w mediach. Teraz macie to na co zasłużyliście. Będziecie żreć gruz.
Czytałem, że w Azji mężczyźni mają taką chorobę psychiczną - Koro. Polega ona na panicznym lęku, że Siusiandolini jest wciągany wgłąb brzucha, aż do całkowitego zniknięcia. Koro znaczy dosłownie "głowa zółwia". I te chłopy, czaicie, mają taką schizę, że aż muszą się leczyć i psychotropy brać, rodziny całe się zbierają i próbują Fifloka wyciągać choremu. 200 koloru by się napili to by im przeszło, ale tam chyba nie ma. No i ja
Sprawdzam sobie teraz te szlachetne paczki. Nóż mi się w kieszeni otwiera. Chlop 28 lat, baba 33 (oczywiscie baba nie robi, ok zajmuje się dziecmi), ale mieszka z nimi babka 58 lat (standardowo, boli rączka albo dupka i nie mogę iść pracować). Dochód prawie 11k udokumentowany, a pewnie z mopsu jeszcze tam jakieś dary dostają. I co ? Chcą Pralko suszarke! Lodówke min 195cm, zastawy obiadowe, garnki, vouchery, zabawki. Jakby tak policzyć,
Ruszamy z kolejnym #rozdajo – wygraj kartę podarunkową do Allegro o wartości 100 zł!
Aby wziąć udział w konkursie, zaplusuj ten wpis oraz w komentarzu krótko odpowiedz na pytanie konkursowe: Jeśli wygrasz, na co wydasz (lub do czego dołożysz) to 100 zł? ( ͡~ ͜ʖ͡°)
Ruszamy z kolejnym #rozdajo – wygraj kartę podarunkową do Allegro o wartości 100 zł!
Aby wziąć udział w konkursie, zaplusuj ten wpis oraz w komentarzu krótko odpowiedz na pytanie konkursowe: Jeśli wygrasz, na co wydasz (lub do czego dołożysz) to 100 zł? ( ͡~ ͜ʖ͡°
Z jednej strony gigantyczna presja sukcesu, opowieści o programistach za 20k i własnym mieszkaniu przed trzydziestką, z drugiej - realia inflacji, korporacyjny kierat i poczucie, że praca zjada całą energię życiową. Porozmawiajmy o tym, jak wygląda prawdziwe zderzenie naszych ambicji z polskim rynkiem pracy.
#ankietydetektywa #polska #wydarzenia #praca #rynekpracy
Jak najuczciwiej opisałbyś swój obecny stosunek do pracy zawodowej i finansowej przyszłości?