Coś nie szło mi dodawanie wpisów w tym tygodniu - samo bieganie też słabo, jak widać trafiały się słabiutkie dni, z kończącą się właśnie sobotą gdzie w ogóle nie pobiegałem bo żywcem nie było jak. No ale nie ma co narzekać, miesiąc nie jest najgorszy, a w tym roku już na liczniku jest niemal 2600 km. Dzieci wysłane na
Łooo Panie dzisiaj stuknęło 15 lat na wykopie. Jakby człowiek wiedział to by cyknął te 15km (╯°□°)╯︵┻━┻
W każdym bądź razie dzisiaj wyruszyłem na patrol w stronę Mielna. Było kilka minut po 6 rano jak dobiegłem do wejścia na promenadę. Tam spotkałem pierwszego strudzonego imprezowicza, który w samotności
Nocny Bieg Świętojański w Gdyni za mną. Jest życiówka i złamane 45'! ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ I tutaj mam niemałą zagwozdkę bo czas z zegarka - 44:47, czas z nieoficjalnych wyników organizatora 43:45 netto ¯(ツ)/¯. Nigdy mi się nie zdarzył taki rozjazd, zegarek raczej zawsze startuje i stopuję na czas. W historii biegu nie mam przestoju itp. Czy ktoś
Nie ma to jak w domu. Nigdzie nie biega mi się tak dobrze jak tutaj. I widać to po dzisiejszym biegu, bo przebiegłam (zero marszu!) 5.27km w tempie 7:58min/km, co oczywiście jest mega wolno, ale na moje obecne możliwości to jest mały sukces. Jestem z siebie bardzo zadowolona. (。◕‿‿◕。)
@randall No właśnie nie planowałam biegać, bo to tylko długi weekend do poniedziałku, ale może się właśnie w poniedziałek skusze. Głupio tak nie wyjść biegać w urodziny. ( ͡°͜ʖ͡°)
kiedy Pan @scorp02, po spontanicznym maratonie poniżej 3:15, robi sobie na drugi dzień dyszkę w czasie Twojej życiówki której każdą sekundę wyrwałeś jak psu podwawelską... xD pięknie! szanuje i podziwiam!
Co sie stanie jesli do biegu przez plotki wystawisz zawodniczke, ktora profesjonalnie zajmuje sie pchaniem kula? Sprawdzmy to ( ͡°͜ʖ͡°) P.S. tu chodzilo o to, ze Belgia nie mogla wystawic z jakiegos powodu plotkarki dlatego zeby nie dostac 0 pkt wystawili kulomiotke, ktora za sam udzial dostala chociaz ten 1 pkt. To tak pisze zeby zaraz gownoburzy nie bylo o bodypozytywnosci czy innym multikulti. Generalnie szacunek
W mojej "karierze" biegacza, wiele razy zdarzało mi się biegać spontaniczne półmaratony. ALE SPONTANICZNEGO MARATONU TO NIE ZROBIŁEM NIGDY XD No, do dzisiaj oczywiście.
W planach dzisiaj było 75 minut biegu spokojnego, ale po jakichś 40 minutach stwierdziłem że zrobię atak na królewski dystans. Biorąc pod uwagę moje najdłuższe poprzednie biegi (30km) to prognozowałem czas zbliżony do 3:15. Wyszło trochę lepiej.
@scorp02: spontaniczny maraton... co tutaj sie na tagu ostatnio odwala to mysle ze wpisy powinny byc +18 :D A tak powaznie to niezle bieganie, regenaracja sie nalezy!
Dzisiaj jakiś taki mieszany trening. Wypedałowałem 42km rowerkiem, powróciwszy do domu od razu wybiegłem zrobić 5k. Z początku chciałem zrobić wolniejszą dziesiątkę, ale dobrze mi się wybiegło i stwierdziłem że wykręcę przyzwoitą piątkę. Gorunc piekielny.
Jak to przy czwarteczku, najbardziej wymagające treningi ( ͡°͜ʖ͡°) Pierwsze w cyklu treningi tempowe. 10' biegu spokojnego; 10' w tempie 5:10-5:20; 3' truchtu; 10' w tempie 5:00-5:10; 10' spokojnego biegu. Mimo parówy i gorącego powietrza nie czułam się źle, aklimatyzacja w garminie wzrosła mi
@enteropeptydaza podoba mi się. Ale trzeba przełamać barierę psychologiczną 10km. Wyjść i nie zrobić minimum 10km. Ciężko, jak w przeszłości się poniżej nie zchodziło. Ale w czerwcu chyba wyjdzie ok 200km więc krzywdy, aż takiej nie ma. I mam ustawiony długi bieg w niedzielę i jak na razie miałem tylko raz. Ale może to dlatego, że często edytuję trening, bo akurat mi coś wypadło. Ale zawsze te 5 treningów w tygodniu
#sztafeta
Skrypt | Statystyki
bardzo ładnie
tak trzymać