Spotkał się ktoś z taką sytuacją i czy wgl takie coś jest zgodne z prawem?
W umowie jest zapisane że termin przekazania własności jest do 30.06 czerwca, na grupie osiedlowej jest burza bo developer oznajmił że we wrześniu dopiero będzie przeniesienie własności.
W akcie jest zapisana kara umowna 0.01% za każdy dzień zwłoki z przeniesieniem własności, ale:
Kara jest naliczana dopiero po 120 dniach po terminie 30.06.














Na dodatek polskie przepisy sa takie, ze deweloper buduje z najtanszej cegly ktora parametry izolacji akustycznej ma tylko w momencie jak jest nienaruszona i idealnie ulozona. Jako wlasciel miekszania nie