W 2016 Przejechałem Meksyk cały rowerem w 4 miesiące. Mimo że mi się nic nie stało to było to potężne szaleństwo. Drogą którą ja jechałem w Chiapas do Palenque, 2 lata później Polakowi i Niemcowi ucięli głowy. Były to typy z kartelu Jalisco new generation, Tam nastolatki dostają "bojowe" zadanie i chrzest w kartelu że muszą zabić brutalnie przypadkowego człowieka.
@Lardor: wtedy nie oglądałem sadistica, więc nie wiedziałem co właściwie robię. Dodatkowo to że z kumplem jechaliśmy po 100-120km dziennie i mało co się integrowalismy z lokalnymi ludźmi to myślę że nas uratowało. A od San Cristobal de las casas az do Ocosingo czułem jakaś dziwną atmosferę w powietrzu i wzrok podejrzany ludzi we wioskach, potem o tym zapomniałem. I jak 2 lata później doczytałem tego newsa że tam ucięli
Byłem w Rosji wielokrotnie i wielu miejscach przed 2022. Miałem tam szerokie kontakty zawodowe i naukowe, znałem ludzi z różnych grup społecznych. Myślę, że mogę jako jedna z nielicznych osób na Mirko powiedzieć, że naprawdę dobrze znam nie tylko rosyjski i rosyjską kulturę, ale też Rosjan – od opozycjonistów po ichnich dresiarzy. Dlatego chciałbym wyjaśnić kilka kwestii osobom, które uważają popisy Wiernikowskiej w #kanalzero za rzetelną dziennikarską robotę, która ma
Przecież to oczywistość, że ta "dziennikarka" to propagandystka opłacana przez Kreml i "wycieczka" sponsorowana przez FSB. Normalnego dziennikarza kacapy by do siebie nie wpuścili. Mało tego, żaden normalny dziennikarz nie pojechałby tam ryzykować że zostanie zakładnikiem i będzie gnił latami w pierdlu.
@Saturin: prawda? Zawsze jak słyszę, że Rosja jest biedna poza Moskwą i Petersburgiem, to uściślam, że poza kilkoma punktami w Moskwie i Petersburgu. 90% tych miast to jest bieda z nędzą, poziom majętności jak u nas gdzieś w powiatowym na ścianie wschodniej.
Byłem kiedyś z kolegą u koleżanki jego matki ze studiów – mieszkała może ze 200 metrów od
Chłop dołączył jako senior do firmy software’owej w niszy InsurTech pół roku temu. (C#/.NET + SQL Server) 4 programistów, 4 Hindusów. Pierwsze pół roku nie wychylałem się - chciałem poznać firmę, ludzi, ich styl, procedury itd., więc brałem taski, które mi dawali, i obserwowałem.
Po jakimś czasie stało się jasne, że największym obecnie problemem firmy od strony technicznej jest to, że główny produkt, który - powiedzmy -analizuje i przetwarza raporty w Excelu, potrzebuje
@Varin: hehe klasyk. Gratki. Przelicz to na pieniądze i wpisz do CV.
Mam coś podobnego na koncie (bardziej skomplikowany case, ale metodologia ta sama). Kosz infrastruktury rocznie z $4M do $80K. Niestety bonusu nie było bo projekt consultingowy ;)
W Castoramie nie pracujesz — Castorama się wydarza. Wchodzisz normalnym człowiekiem, wychodzisz kimś, kto potrafi przez 20 minut tłumaczyć różnicę między kołkiem a twoim życiem i nadal być uprzejmy.
Klient stoi nad wiertarkami jak nad grobem faraona. Mówi, że „on nie chce nic drogiego, tylko porządne”. Bierze najtańszą. Patrzy mi w oczy i mówi, że „jak się zepsuje, to wróci”. Wiem, że wróci. Wszyscy wracają. Castorama nie ma klientów — ma cykle.
Na początku chciałbym naprawdę podziękować za tak duży odzew w tamtym wpisie. Na początku miałem obawy co do tego wpisu, że zostanie z góry uznany za bait, albo że komentarze będą nakierowane na to, że jestem cienka betaparówa, sam sobie taki los zaserwowałem itp. Gdy myślałem, że zostanę z tym wszystkim sam i w sumie post wrzuciłem z desperacji to okazało się, że otrzymałem naprawdę dziesiątki pozytywnych odpowiedzi w komentarzach
@heheszek: zajebisty chlebek i dziadka tez miales swietnego :) Co do pracy w jednym zakladzie - to tylko swiadczy o tym jaka czlowiek mial wtedy zyciowa stabilnosc. Nie bal sie, ze praca sie kiedys skonczy itd. Dzisiaj wiekszosc mlodych ma po 10 miejsc pracy w CV
Nauczyciele często powtarzali, że w dorosłym życiu będzie nam brakować szkoły i życia bez obowiązków. No i tak powiem szczerze, że już to dorosłe życie, mimo że trudne, jest i tak lepsze dla mnie niż katorga którą przeżywałam w podstawówce czy w LO. Sztuczne znajomości, codzienny stres którego nie umiem porównać do żadnego innego, prac domowe, no i wiek, w którym inaczej postrzega się rzeczywistość. A Wy jak macie z tym? #
@tesknilam_: W szkole się jest przymusem, to w ogóle bez porównania do pracy, czy nawet studiów, które może zmienić na całkowicie inne. No i cała kupa nauczycieli, którzy nimi nie powinni być swoje robi. Do podstawówki, czy gimnazjum by nie wrócił, ale w liceum u mnie było git.
Hej Miraski, chciałabym prosić Was o pomoc. Jestem z Wami od 17 lat, jak zakładałam konto byłam jeszcze nastolatką, teraz jestem dorosłą kobietą, której posypało się życie. Kilka miesięcy temu wykryto u mnie raka twarzy. Mięśniakomięsak gładkokomorkowy wżerający się we wszystko czego dotyka. Lekarze we Wrocławiu podjeli się walki o moje życie. Przeszłam przyspieszone cykle chemioterapii, potem dwie operacje, które usuneły cztero centymetrowego guza z żuchwy. Nie oszczedziły jednak nic po
Tak czasem sobie siedzę i myślę - że jednak w zajebistych czasach żyjemy. Nie doceniamy jaki skok zanotowaliśmy. Jakie mamy możliwości względem naszych przodków.
Pochodzę z Podlasia, wieś 2 tysiące mieszkańców, gmina 4 tysiące. 10km dalej jest granica z Białorusią. Od jakiegoś czasu mocno się wkręciłem w #genealogia badając losy mojej rodziny. 300 lat do tyłu na tej samej ziemi moi przodkowie wszyscy w linii prostej się parali rolnictwem. 300 lat,
Swiat jest bardziej dostepny a jednak jakosciowy świat jest coraz dalszy
@dominos-will-fall: Chyba do Ciebie nie doleciało. W okresie międzywojennym nie było jakości na wsi. Brukiew, fasola, ziemniaki, kasza plus to co akurat rosło, włączając trawy, to było 80% posiłków, a nie odmiany pomidorów. Odmian jabłek w przeciętnej wsi z okolicami miałeś z 3. Małe i kwaśne. Wiesz dlaczego rydz jest lepszy niż gołąb na dachu? Że chleb żytni był
@Vigonath: Doceniam pióro, ale tak ze 50% argumentów w tym tekście to jakaś lipa.
wolny od (...) ogromnych konfliktów społecznych rozrywających Zachód
Serio? Przecież my mamy dokładnie te same konflikty co na zachodzie, może nawet ciut więcej tego. Wschód vs zachód, kobiety vs mężczyźni, biedni vs bogaci, podział polityczny do niedawna po równo, Polacy vs Ukraińcy, postkomuniści vs dawna solidarność. No chyba tylko z czarnymi nie mamy zatargu, bo nigdy
@PiszeCzasen: układam swoje MOCe, a nadwyżki sprzedaje na Bricklinku (co finansuje kolejne zakupy legowego surowca). Robie mocki głownie w tematyce postapo - kiedys juz wrzuycałem na mirko
@Analny_Rozrabiaka: Codziennie będziesz spamował w obronie kundli? Ofiary pogryzień na pewno lepiej się poczują jak im powiesz, że miały większą szansę na wypadek samochodowy xD Masz na głównej artykuł o pogryzionej 10 latce ale tam nie byłeś taki mądry z obroną kundli.
@Analny_Rozrabiaka Problem z psami nie dotyczy tylko zagrożenia śmiercią, ale także pogryzień, brudu i hałasu i wielu innych czynników. Co rusz postulowane i podejmowane są działania względem kierowców i myśliwych i tak samo będą podejmowane działania względem psów, których w Polsce jest zdecydowanie za dużo. Obowiązkowe czipy, podatki, szeroki rejestr ras niebezpiecznych, OC, to minimum, które bezwzględnie zostanie wprowadzone. To, że problem z kierowcami jest większy nie oznacza, że mamy zostawić
"Grubo. Naprawdę grubo. Były oficer policji, właściciel psów, które zagryzły mężczyznę w lesie w Zielone Górze miał już wcześniej odebrane psy, schronisko nie chciało ich wydać, to przyjechał z kolegami z policji i wymuszono na schronisku ich wydanie.
W 2022 roku te psy zaatakowały w lesie kobietę z dzieckiem, kobieta dzwoniła na numer alarmowy, ale policja pojawiła się dopiero po 4 godzinach, jak stwierdzono, "ktoś" odwołał
Siedzę sobie właśnie na SOR w Przemyślu. Zero ludzi. Czas oczekiwania 3 g. 5 min. ( ͡°͜ʖ͡°). Strach pomyśleć co by było gdyby ktoś był przede mną. Lekarz dostał info że jest pacjent ale stwierdził że pacjent musi poczekać ¯\(ツ)/¯
@Cozwykopem: człowieku nawet nie napisałem z czym przyszedłem a Ty produkujesz się jak sfrustrowany lekarz. Jak jesteś taki nieszczęśliwy to weź idź na jakąś terapię albo co. Rozumiem że z potencjalnym złamaniem mam iść do rodzinnego a potem 4 miesiące czekać na wizytę do ortopedy? Zakładam że jesteś pracownikiem, który również nie ma co ze sobą zrobić na dyżurze i produkuje posty podobnie jak ja. Czep się roboty.
@Zuzka_z_Bornholmu ciekawe czy jest korelacja między zdolnością do nauki języków a talentem muzycznym. Strasznie im zazdroszczę, ja z moim angielskim czuję się jak debil
#systemkaucyjny to są jakieś jaja, że @MKiS_GOV_PL i my Polacy będziemy zasilać portfele głównie jakichś Duńczyków, którzy są beneficjentami rzeczywistymi spółki Polski System Kaucyjny S.A... Brawo.
@kwmd Uuu kręcimy Panowie to jest gruba afera. Na znalezisko. Czyli za nasze męczarnie przy butelkomatach hajs będzie zbierać 4 starych Duńczyków XD Jak tam nie było łapówki to ja jestem matka Teresa.
Trafiło i na mnie: będąc ostatnio na morzem trafiłem na obsługę z GEN Z. Ja- poproszę gofra z cukrem pudrem. GenZ pozbawionym życia głosem- nie ma Ja- czyli nie ma gofrów, dobra to coś innego GenZ- są Ja-są gofry? GenZ-tak
Gość się dziwi, że ktoś robiący w gastro, jeszcze w obsłudze klienta(XD) prawdopodobnie za minimalną, nie skaczę w około klienta jak kelner z francuskiej restauracji
@CosyGrave: no rzeczywiście, bo podanie dwóch informacji (nie ma cukru pudru, jest bitą śmietaną, owoce, dżem) to skakanie wokół klienta xD
Zostalem okradziony metoda na blika - ktos wlamal sie na konto czlonka rodziny i poprosil o kod. Sytuacja, ktorych bylo setki, wiec nie wzbudzila zadnych podejrzen. Moja glupota, moja strata. Ale co o--------a policja to ja nawet nie xD 1. Zadzwonilem do banku - pytam czy jest mozliwosc zatrzymania/anulowania transakcji bo to kradziez. - Oo prosze pana, jakie anulowanie, blik to platnosc natychmiastowa, nie ma takiej opcji - To prosze mi podac jakies id tej transakcji
@askey: na obronę policji mogę powiedzieć ze mają za mało ludzi, i to jest główny powód ze olewają takie błachostki. Jak weźmiesz z banku potwierdzenie transakcji to muszą przyjąć.
Ponad 3 lata ciężkiej pracy, a oto jej efekty. -55kg. Początek 1 czerwca 2022, ale po drodze niezliczona ilość wzlotów i upadków. W tym przytycie z powrotem 16kg. Jak można doprowadzić się do takiego stanu? Nie mam żadnych wymówek, chorej tarczycy, problemów z hormonami itd. Po prostu żarłam jak prosiak, miałam napady kompulsywnego objadania się i zerową samoocenę. NIGDY nie byłam szczupła, już od dzieciaka miałam nadwagę a potem otyłość. Jak to
ostatni post - słowo mirabelkowe - w temacie filmików, które zbieram dla Taty. Później dodam już tylko link do gotowego materiału. Termin przedłużam do niedzieli, 18:00. Nie będę spamowała, ale dodaję zawsze tag #jasiekwygrywa, więc jeśli kogoś te posty męczą, triggerują, czy nudzą, można tag ten śmiało na czarnolisto.
TLDR: Ponieważ weekend, to może macie chwilę oddechu i chcielibyście dołączyć do akcji, którą organizuję dla mojego Taty
Kochani Mircy, niestety, wracam po latach na Wykop.
Niestety, ponieważ ostatnio "w szerszym gronie" widzieliśmy się w 2017 roku, kiedy mój Tato zachorował na nowotwór złośliwy z przerzutami. Nagraliśmy wtedy wspólnie filmik z życzeniami zdrowia (https://youtu.be/ZAXDiFFrTS0), co odegrało OGROMNĄ rolę w procesie zdrowienia Taty. Wasza energia - nawet
Mimo że mi się nic nie stało to było to potężne szaleństwo.
Drogą którą ja jechałem w Chiapas do Palenque, 2 lata później Polakowi i Niemcowi ucięli głowy.
Były to typy z kartelu Jalisco new generation,
Tam nastolatki dostają "bojowe" zadanie i chrzest w kartelu że muszą zabić brutalnie przypadkowego człowieka.
Krew
źródło: 1000021156
PobierzDodatkowo to że z kumplem jechaliśmy po 100-120km dziennie i mało co się integrowalismy z lokalnymi ludźmi to myślę że nas uratowało.
A od San Cristobal de las casas az do Ocosingo czułem jakaś dziwną atmosferę w powietrzu i wzrok podejrzany ludzi we wioskach, potem o tym zapomniałem.
I jak 2 lata później doczytałem tego newsa że tam ucięli