Wiecie, że jak potasujecie talię kart i rozłożycie je przed sobą, to macie niemal 100% pewności, że jesteście pierwsi, którzy ułożyli taką kombinację kart? Wszystkie kombinacje to 52! (silnia), jest to tak duża liczba, że o ja p------e. Zbliża się nawet do liczby atomów w naszej galaktyce, składa się z 68 cyfr. Jakby wynik ten był sekundami, to liczba sekund, która minęła od początku wszechświata, to byłaby jakaś śmieszna, miliardowa część procenta
@iErdo: w jakimś popularnonaukowym podkaście słyszałem pewną analogię tego jak duża jest liczba kombinacji kart, którą potem weryfikowałem z wolframem alpha i jest prawdziwa.
Szło to mniej więcej tak: wyobraź sobie, że co sekundę układasz każdy możliwy układ kart po kolei tak żeby przejść przez wszystkie możliwe układy, owe 52 silnia.
Wytłumaczcie mi, bo ja czegoś nie rozumiem. Sam nie jestem programistą, pracuje w marketingu, klikam reklamy, ale że jestem ambitny, to się rozwijam, uczę nowych platform, technologii, automatyki marketingowej. A to sobie coś zoptymalizuje w N8N, a to sobie machnę skrypt w Pythonie przy wsparciu A.I, który mi sortuje materiały reklamowe, uczę się API i widzę zarówno w A.I jak i w narzędziach, które powstają na bazie tych technologii, ogromny potencjał do
Przecież z Waszym zapleczem, to Wy już na spokojnie możecie pisać własne A.I, stawiać rozwiązania na serwerach, robić cuda na kiju, być na bieżąco bardziej niż ktokolwiek jest w stanie nadążyć, a mimo to wszędzie w sieci czytam płacz dużo bardziej kompetetnych ode mnie ludzi, że A.I zabierze im prace.
I tak oto minęło 100 dni tułaczki po USA z Meksyku do Kanady . Dziś jest 102 dzień . Jeśli wierzyć znakom na szlaku to zostało mi ok 1600 km. Lada moment wreszcie opuszczę Kalifornię . Strasznie dłuży się ten stan . Za jakieś 150 km będę w Oregon a nawet wcześniej . Niestety zaczęły się pojawiać pożary w Oregon/ Washington i ta “ mgła “ na niektórych zdjęciach to jest smog
Minął tydzień - i chyba mam wypaczone postrzeganie, bo miałem wrażenie że było słabo a w sumie tylko jeden dzień był kiepski xD Może to dlatego, że planowałem parę papatonów na początku tygodnia i nie bardzo wyszło, a może dlatego że Becia mnie odstawiła w wyzwaniu o parę długości xD
Wypadki w kolejności według ruchu wskazówek zegara:
1. Mazowieckie. Wypadek na ul. Wirażowej, naprzeciwko salonu Ferrari w Warszawie.Tutaj link. Do wypadku doszło w pobliżu lotniska, na ul. Wirażowej, naprzeciwko salonu Ferrari. To popularne miejsce spotkań nie tylko motocyklistów, ale także amatorów szybkiej jazdy samochodami. Zgłoszenie o wypadku służby dostały o godzinie 23:19. Wynikało z niego, że zderzyły się dwa motocykle. Pierwszym, marki Triumph, jechał 27-letni Mołdawianin. Drugim, Suzuki poruszał się 31-letni Ukrainiec.
@Bunch: a ja tam lubiłem wybierać zeszyty i to uczucie czystej karty. Nowe zeszyty i okłamywanie samego siebie że w tym roku to już na bank będę je ładnie prowadził xD
Kudłaty #samochodoza w każdym odcinku udaje niewiniątko, a jego owieczki w komentarzach jadą babkę od psychicznych znając 10 minut z wycinki jej życia. A może ma różne przejścia, które zaczynały się pukaniem w szybę. O tym nikt nie pomyśli.
Prawda jest taka, że #samochodoza czy inny #konfitura robi hajs na głupich zagrywkach jak mazakowanie po aucie czy pukanie w samochody, gdzie wystarczy ludziom zwyczajnie zwrócić uwagę, że
ma różne przejścia, które zaczynały się pukaniem w szybę.
@damian44__: pewnie rodzice za młodu zamykali ją w piekarniku, mikrofalówce, i robili diń diń, to na bank ta trauma a ty zacznij myślec jak normalny człowiek a nie bronisz patuske co nie umie w wychowanie bachora i liczy na białorycerzyków, którzy pokazali jacy to oni są, poza tym jesłi ktos rzuca sie na kogoś z pięściami to niech nie oczekuje litości,
Wiedzieliście, że wynagrodzenie lekarzy podlega fizyce kwantowej? Sam akt obserwacji lub pomiaru zmienia jej zachowanie. Zanim na nią spojrzysz, zachowuje się jak fala prawdopodobieństwa i wynosi ponad 100 tysięcy złotych miesięcznie, a w momencie pomiaru jej stan zostaje „zauważony” i kolapsuje do konkretnego punktu tj. 20 tysięcy złotych miesięcznie.
@Nighthuntero: warto dodać, że sam lekarz charakteryzuje się tzw. superpozycją kwantową. Przed pomiarem może znajdować się w wielu szpitalach jednocześnie i dopiero sam akt pomiaru pozwala określić gdzie jest faktycznie. Trwają usilne prace nad zmierzeniem prędkości z jaką porusza się lekarz w trakcie dyżuru, ale wiele wskazuje na to, że mamy do czynienia z prędkościami relatywistycznymi, co sugeruje, że czas dyżuru może być względny i zależeć od obserwatora.
@HoroLive: @MistrzKowalski I to jest właśnie tragedia dzisiejszego świata. Ludziom wmawia się, ze szczytem spełnienia jednostki jest możliwie niepohamowana konsumpcja i dążenie do maksymalizacji krótkotrwałej przyjemności.
A ludzie w to wierzą.
Im szybciej ktoś zrozumie, że tak nie jest tym lepiej dla niego, a im później to zrozumie tym boleśniejsze będzie spotkanie z rzeczywistością