mamy obok zalesioną działkę, która jest niczyja - właściciele zmarli dawno, nie mają żadnych spadkobierców (sprawdzone w gminie i różnych innych instytucjach)
nikt za nią nie płaci podatków itp
I jest sobie inny sąsiad, który przez ostatnie dwa lata mówił, że to jego działka - powiedzieliśmy, że wiemy że to nie jego, wiięc zaczął mówić, że ma umowę dzierżawy (ciekawe z kim jak wszyscy nie żyją)
Był nieszkodliwy do momentu gdy w zeszłym












(Ogólnie to jeszcze Hannibal wymienil jeszcze siebie i Pyrrusa).
Co to oznaczało dla Scypiona? Ano to, że nawet Hannibal uważał go za kogoś ponad ludzkimi dowódcami, kogoś na bliższego bogom. Wiecie no poczucie własnej wartości lvl milion.