@wykopowy_brukselek: 90% caputo Manitoba oto, 10% caputo integrale. Sprzedawać ciężko, ale może w tym roku wystawię parę chlebków na WOŚP dla ludzi na osiedlu
Po powrocie z Porto, po prostu musiałem spróbować je odtworzyć. Ogólnie byłem bardzo miło zaskoczony mnogością wyśmienitych wypieków w kawiarniach i cukierniach.
@lordsiu: Tak. Byłem bardzo zadowolony. Niestety trochę oszukałem i skorzystałem z kupnego ciasta francuskiego. Mam jednak w planach na jesień spróbować przygotować swoje.
@naniex3: jak wspomniałem, robiłem z kupnego ciasta francuskiego. Mam jednak w planach w najbliższych tygodniach zrobić ze swojego; podzielę się wówczas jak wyszło
@Drake1: Jest tak dlatego, ponieważ Włosi przywiązują dużą wagę do jedzenia, ponieważ traktują je nie tylko jako źródło energii, ale przede wszystkim jako sposób na celebrację życia, więzi rodzinnych i tradycji. Jedzenie to dla nich kultura, historia i sposób wyrażania emocji. Ciężko jest to porównywać do naszej kultury jedzenia, gdzie w wielu kręgach je się tylko po to, żeby się najeść. Nie mówię że jest to reguła, ale jednak dla
@JamaloV8: to myślę że warto się dokształcić trochę, bo kultura Włoch jest bardzo bogata, a kuchnia to tylko jeden z jej elementów. Wszystko łączy się w całość, jest wypadkowa lat, podbojów, wpływów, zapożyczeń z regionów. To, ze zna się temat powierzchownie, nie znaczy że trzeba być ignorantem
@Megasuper: wytarcia na piętach wskazują, że za słabo wiązałeś buty. But powinien być tak zawiązany, aby pieta nie ruszała się. Często buty mają dodatkowe dziurki na sznurówki wyżej
@Sylwiusz89: Nie wymyśliłem sobie tego. Też przecierały mi się buty na piętach, ale zamiast wyrzucać, zanosiłem do szewca. Szewc za 30-40zl wszywa nową piętę w środku (często ze skóry), dzięki czemu buty dostają drugie życie. Szewc zwrócił mi uwagę na wiązanie i faktycznie, odkąd mocniej wiążę buty, to nie przecierają mi się na piętach wcale, a kiedyś wszystkie.
@Sylwiusz89: Tak. Zgadzam się z tobą. W gownianych butach to lepiej sobie darować. Ale np mem merelle do chodzenia w góry za 600zl, w których opłacało się to robić. Mam te buty już 8 lat i po wszyciu pięty służą dalej, w ogóle nie będąc zmęczone
@wychodzezprzegrywu91: Spróbuj sobie pomyśleć, że to nie jest tak daleko. Jeden samolot lub 12h w aucie i jesteś z powrotem w domu. Zawsze możesz wrócić, świat się nie kończy
Dzisiaj chciałem Was zabrać do północnej Anglii, a dokładnie do Yorku, Lake District, Carlisle i na przejście fragmentem Muru Hadriana. Sam York odwiedziłem dwukrotnie w ramach projektu "Miasta stojące murem", natomiast na przełomie maja i czerwca jedną z podróży do Yorku połączyłem z wizytą w Lake District i zdobyciem najwyższego szczytu Anglii Scafell Pike, a także z przejściem najpiękniejszego fragmentu Muru Hadriana, który w całości przeszedłem w 2023 roku.
Kumpela zachorowała jak się okazało na raka. Byłem z nią właściwie u każdego lekarza u którego miała się stawić. Badania zawsze na "cito" a w praktyce np. PET to czekanie 6tyg(Poznań). Rezonans 3tyg(Kalisz). Lekarze z Kalisza zniszczyli jej życie przez opieszałość.
#pieczzwykopem #bojowkapiekarska
źródło: IMG_4576
Pobierz