Ale Samoobrona i LPR nadal walczyły dzielnie. Utworzyły nawet twór o nazwie "LiS", o czym poinformowali wspólnie Lepper i Wysoki Roman na konferencji prasowej. Oczywiście, nie omieszkali również zabrać na ową konferencję maskotki lisa (true story bro).
I mała korekta: w 2005 i prezydenckie i parlamentarne wybory były jesienią. Po wygranej PiSu w wyborach sejmowych, Kaczyński zrobił manewr z ogłoszeniem bliżej nieznanego Kazimierza Marcinkiewicza
Mój trochę ponad półroczny progres na keto. Jeszcze trochę jest do redukcji, plan to zejść na ok. 10% bf. Potem zacznę nieznacznie zwiększać kalorie tak żeby powoli zwiększać masę, ale utrzymywać ciągle widoczny brzuch.
Trenuje w domu z masą własnego ciała i hantlami, około godzinki, półtorej poświęcam na ćwiczenia. Na początku trenowałem nieregularnie, jak miałem ochotę, potem co drugi dzień trening, teraz od około miesiąca trenuje codziennie.
#lekkoatletyka No chyba ich p------o. Przerwali transmisje mistrzostw świata, bo zaraz mecz i nie wznowią jej na żadnym kanale tylko w apce mobilnej. Mają 10 kanałów telewizyjnych wzieli kilka miliardów dotacji i nie ma gdzie puścić transmisjii xDDD
Mirki, #chwalesie ! Od września zaczynam pierwszą pracę w IT! Tester automatów z C#. Uczyłem się w sumie przez dwa i pół roku, zaczynając od C, a kończąc na pythonie, Django i webdevie. Praca wpadła dość spontanicznie bo pojawiła się rekrutacja wewnątrz firmy (ʘ‿ʘ). Srasznie się cieszę, mimo, że muszę na start zejść z zarobków trochę na start (praca w #inzynieria here z 3
@SilentSan: dobrze robisz, inżynieria w Polsce to ciężki kawałek chleba - pisze to jako były inżynier mechanik ????
pamiętam że jak siedem lat temu zmieniałem na it to w swoim fachu miałem z dwa lata doświadczenia w normalnej pracy, z 9 miesięcy jako stażysta a w pierwszej robicie i w it dostałem więcej hajsu na start niż proponowali mi na wszystkich rozmowach w inżynierii xD
Biegane było wczoraj po górach. Najdłuższy dystans jak do tej pory. Impreza DFBG jak co roku super przygotowana. Pogoda również była łaskawa chociaż na Śnieżniku padało a w dzień lampa. Gdyby nie problemy z kolanem, plan na 20h był realny do zrobienia.
Mirki I mirabelki, czwarty tydzień wyprawy (Nowy Jork- Seattle) za mną. Wszystko wygląda bardzo dobrze, bo nogi kręcą, kolano nie boli, a tan linesy coraz ostrzejsze. W zeszłym tygodniu po krótkim zwiedzaniu opuściłem Chicago i spokojnie pokręciłem na zachód. Przez Illinois przejechalem jadac glownie trailami. Wygodnie, ale mozna sie znudzić. Do iowa dostalem sie przejezdzajac przez Missisipi. A w Iowa? Kuuuuukurydza, która zostanie że mną na trochę. Może te traile wcale nie
@pietia94 Mój ideał to jazda wzdłuż rzek/morza/oceanu, góry/wzniesienia z drugiej strony. Czyli właściwie cała Korea (rewelacyjne trasy) i wschodni Tajwan właśnie (rewelacja za wyjątkiem odcinka na południe od Tajtung). W twojej trasie doceniam dystans. Przekątna Korei to raptem 600 km. Albo 700. Nie pamiętam. Tajwan ponad 900 km. No jest jeszcze Japonia, ale byłem w zimie, więc myknąłem na Okinawę, gdzie nie ma specjalnie tras, chociaż ludziki jeżdżą dookoła. Jakieś 500
I cyk, treningowy maratonik na zakończenie tygodnia. Większość dystansu na spokojnie, ale w drugiej połowie była też mocniejsza dyszka, średnio po 4:28. Całość weszła całkiem dobrze, nawet lepiej niż się spodziewałem, mimo że trochę przypiekało słońce.
A cały tydzień też był całkiem pracowity, w sumie 124 km. Generalnie raczej spokojne klepanie kilometrów, oprócz czwartku, gdzie wleciała szybsza
źródło: temp_file3838864198222098323
Pobierz