Jeżeli zamierzasz dzisiaj pajacować w #pracbaza, żyłując się i zaharowując na śmierć, to usiądź i zastanów się, po co to robisz. I przeczytaj historię mojego byłego już ziomeczka z roboty.
Miałem w zespole kolegę. Jedna z niewielu kompetentnych osób. Szerokie umiejętności wykraczające poza jego stanowisko. Efekt był taki, że zwalniali kolejne osoby wokół niego albo nie zatrudniali nowych po odejściu i kolega dostawał nowe obowiązki. Oczywiście zupełnie za darmo. Ciągle
Miałem w zespole kolegę. Jedna z niewielu kompetentnych osób. Szerokie umiejętności wykraczające poza jego stanowisko. Efekt był taki, że zwalniali kolejne osoby wokół niego albo nie zatrudniali nowych po odejściu i kolega dostawał nowe obowiązki. Oczywiście zupełnie za darmo. Ciągle

















































Komentarz usunięty przez moderatora