Sam zaangażowałem się w przewóz kilku rodzin spod Kijowa w bezpieczne miejsce. Widziałem te dzieciaki z zapłakanymi matkami, bez ojców, którzy zostali walczyć za kraj. To są widoki straszne i niepokojące, które wyrywają nas ze strefy komfortu.
Najbardziej zszokowało mnie jak rozmawiałem z nimi po drodze, próbując pytać o ich

















@scotvil: Ja myślę że gra NATO jest dużo bardziej cyniczna. Im nie zależy żeby konflikt się skończył jak najszybciej - wręcz przeciwnie. Ta stopniowa eskalacja w dostawie sprzętu jest proporcjonalna do eskalacji działań kacapów. To ma być wojna na wyniszczenie rassiji rękami i krwią Ukraińców.
Putler nie ma się zorientować