Opis twitta taki:
"W pandemii przenosimy się w Bieszczady? Popyt na #nieruchomosci w pandemii relatywnie wysoki w pasie nadmorskim i Polsce wschodniej, relatywnie słabszy w dużych miastach – tak wynika z analizy wniosków kredytowych składanych w @PKOBP"
Szkoda, że tak nieprecyzyjne są te określenia w legendzie









https://twitter.com/MKujawski91/status/1389168882427076610
(7/10) Niepokoi rynek nieruchomości ale zmiana w komunikacji RPP powinna odstraszyć skrajnie spekulacyjne zakupy na kredyt. Dlatego utrzymaniu stóp procentowych musi towarzyszyć zmiana nastawienia Rady.
8/10) Ponieważ stopy procentowe oddziaływałyby głównie w kierunku ograniczenia konsumpcji a sektor prywatny nie zadłużył się w trakcie kryzysu, jeżeli zajdzie konieczność Rada może być agresywniejsza jeżeli chodzi o tempo/skalę zacieśnienia.
inflacja na pozimie 18% to stopy procentowe na poziomie argentyńskim. Powiedzmy, ze nie bedzie tak źle będzie jak u Turasów gdzie inflacja wynosi 17%. Co to znaczy dla ludzi którzy brali kredyty ? Armagedon