@Aleksandr_Jebiewdenko: @smutny_ziomal: no niestety na szczescie mam plan splacenia ponad 1/3 kapitalu w przyszlym roku przez te wakacje kredytowe, niby ujmie to ponad 15 lat kredytu, a 2,5 roku mam juz splacone
były ścianami wielkiego holu jak nawa w jakiejś katedrze którą tymi zamkniętymi oczami widzisz tak zdecydowanie bardziej dookoła niż pozwala na to widzenie ludzkiego oka, ale nie nazwałbym tego na pewno obrazem 360⁰
@bezbek303: po chandze kiedys bylem w takim wielkim zamku stworzonym z celtyckich badz azteckich wzorow. tez obraz szerszy niz zwykle. cos pieknego
Jak na skrzyżowaniu przepuszcza się osoby jadące z naprzeciwka i skończy się cykl świateł a jest się już za sygnalizatorem i ci z naprzeciwka zaczynają się zatrzymywać, a się wtedy pojedzie to jest to uznawane już jako przejazd na czerwonym świetle i powinno się stać do następnego cyklu za sygnalizatorem? Czy może można opuścić wtedy to skrzyżowanie w tym czasie "ewakuacji" czyli w momencie jak wszystkie sygnalizatory mają czerwone? #prawojazdy
@Nie_znany: nie jest jasno zinterpretować przepis, który podałeś. jeszcze wczoraj miałem sytuację, gdzie za sygnalizatorem nie ma linii stop, droga jest zasłonięta przez barierki, kolumna aut podczas wjazdu na skrzyżowanie poruszała się i zaraz stanęła. w efekcie, byłem w małym korku, którego nie mogłem zauważyć przy wjeździe na zielonym na skrzyżowanie.
w tym wypadku obowiązuje przepis (według mnie), który mówi że zanim wjedziesz na skrzyżowanie (czytaj ruszysz z zapalającego zielonego),
Poczekajcie poczekajcie, policjanci bez czapek, nie wiadomo czy mają imienniki. Nie wiadomo, czy wylegitymowali się zanim zaczęli rzucać dziewczynie rozkazy. Jeśli dziewczyna chciala przejść w miejscu niedozwolonym, to interwencje zaczyna się po przejściu, a nie przed przejściem. To nie policja decyduje gdzie stawiasz swoje nogi ale to Ty ponosisz ewentualne konsekwencje z tym związane. Jeśli niestosowaniem się do rozkazów milicjanta byla chęć przejścia w miejscu niedozwolonym, to interwencja nigdy nie powinna mieć
Dodam jeszcze, że trzymanie kogos sila na kolanach na chodniku za chęć przejścia w miejscu niedozwolonym powinna skończyć się długim urlopem dla Pana milicjanta
Jest mi ktoś w stanie wytłumaczyć o co tak naprawdę chodzi w Polsce z tym zakazem pracy w niedzielę? Sam zaczynam pracę od niedzieli do czwartku (40h) i według moich przemyśleń w Polsce wygląda to tak samo, czyli ludzie pracujący w niedzielę mają piątek i sobotę wolną, co jak dla mnie piątek wolny jest dużym plusem. Ale czytam że w Polsce to jest nie do zaakceptowania. O co to chodzi?
Loewe - Esencia pour Homme EDP
Dojrzalszy Aventus z lawendą, trawą i herbatką, potężne parametry - 3,60 zł/ml.
Fragrantica:
źródło: comment_16636094172tBlp35OjNfWsDz57kmDmY.jpg
Pobierz@dmnbgszzz: zostala ta dyszka jeszcze?