Dzieci od siedmiu godzin siedzą na ulicy czekając na autokar.

Rodzice winią przewoźnika, ten zaś policję. W trakcie sprawdzania układu kierowniczego zwrócili uwagę na kapiący płyn. Kierowca tłumaczył mundurowym, że są to skropliny z klimatyzacji. Jednak ciecz była tłusta. Okazało się, że to płyn hamulcowy.
z- 156
- #
- #
- #
- #
- #



















@mannoroth: Dzięki za info. Będę wiedział na przyszłość żeby nie zamawiać autokaru w firmie IMPEX TRANS z Lublina z siedzibą przy ul. Wyszyńskiego.( ͡° ͜ʖ ͡°)