Cześć mam na imię Mateusz, przeglądam wykop od wielu lat, ale nigdy się nie udzielałem, do dziś. Jestem zrozpaczony i może to być wszystko chaotyczne.Nie mam już siły się ukrywać. Piszę to, bo jestem pod ścianą. Od początku września jestem na ciągłym zwolnieniu lekarskim. Mamy 7 stycznia 2026 r., a
Będę znieczulał percepcję na bodźce które odbieram z tzw. Rzeczywistości. Wcześniej piłem sok grejpfrutowy. Nienawidzę wszystkiego co mnie otacza. Do starych już nie wrócę - to by była najgorsza rzecz którą mogę zrobić. A kasy brak - studiuje, daje korepetycje, ale to mi nie wystarczy na przeżycie tego miesiąca i zapłacenie czynszu za miesiąc. Zmienić tryb studiów na zaoczny i iść do pracy mogę jak zaliczę ten semestr, czyli około za miesiąc.
📞 Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym: 800 70 2222 📞 Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych: 116 123 🚨 W nagłych sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia: 112 Wsparcie jest bliżej, niż myślisz. Nie musisz radzić sobie samodzielnie – sięgnij po pomoc, kiedy jej potrzebujesz.
buduję dom, elektryk robił mi instalację, obecnie zostały do założenia gniazdka i lampy, należy zrobić dokumentację potrzebną do odbioru domu… i wydawałoby się że sprawa do ogarnięcia, ale temat się nieco komplikuje, bo mam też do spięcia rolety, alarm. włączniki świateł to głównie przełączniki dzwonkowe bo miały być przekaźniki bistabilne (Satel bezprzewodowo) również spięte z alarmem, takie technologie żeby w jakiś tam sposób zdalnie móc zapalić światło w domu. Problem w tym
Minął prawie miesiąc, a ja nie wiem czy jeszcze żyje. Każdy poranek to dla mnie walka z demonami aby jakoś wstać i móc zająć się córką i przetrwać to piekło na ziemii.. Mimo to daje rade, a młoda rośnie radośnie - zjedliśmy nawet pierwszą marchewkę :)
Czas raczej nie leczy ran, bo z każdym dniem jest coraz gorzej. Tęsknota rozrywa serce i myśli. Najbardziej boję się dzisiejszej wigilii i świąt - był
źródło: 1000017450
Pobierz