Leciałem dzisiaj z Warszawy do Paryża. Siedziałem w biznes klasie i KAŻDY łącznie ze mną miał wyciągniętego laptopa z odpalonym Claude Cowork - a u niektórych było widać odpalonych kilka instancji.
Przeszedłem kilka razy na koniec samolotu rozprostować nogi i patrzyłem co na ekranach mają ludzie w economy- każdy miał Netflix xD.
Ta scena została mi w głowie jako podróżna obserwacja na temat tego jak wykorzystujemy czas nawet lecąc dokładnie w to
@arclex: to jest obecna sylwetka mnie więcej może wtedy było 0.5kg więcej. Mam dużo tłuszczu poniżej pasa dexa pokazuje np trunk arms na 17-19% a uda 24% tłuszczu
@vympayer: przez ostatnie 10 lat zawsze byłem ulany bliżej 80kg czasami nawet pod 85 więc chce się teraz dociąć tak żeby wyraźne abs widzieć i ewentualnie wtedy lekko masę zacząć
Jak to w ogóle jest z tymi peptydami? Chyba są coraz popularniejsze i z ciekawości poczytałem na internecie i mam takie meh, że to takie kinder sterydy. W ogóle daje to jakieś realne, dobre efekty? Nie jestem zainteresowany, tylko tak z ciekawości pytam. W sumie to nawet za darmo bym tego nie brał, bo na sklepach piszą, że to w celach badawczych jest sprzedawane, więc zapewne jest się na łasce pana chińczyka,
#sct #krakow ludziom którzy nie widzą problemu ani dyskryminacji w strefie czystego transportu i sprowadzają problem do sebka w starym dieslu szkoda cokolwiek tłumaczyć, widać że jest tam za mało komórek pojąć problem który ich nie dotyczy bezpośrednio
Klasyk xD Ponad 800 ulanców którzy nigdy nie byli na siłowni i wydaje im się, że ćwicząc sobie regularnie dla zdrowia można mieć sylwetkę jak trener personalny xD
@In_thrust_we_trust: kiedyś zrobiłem 100 ale to było oczywiście jak najszybsze opuszczanie i podnoszenie się i akurat byłem wypoczęty + motywacja bo różowa obserwowała.
Obecnie robiąc powolne opuszczanie 2 sek powiedzmy i szybkie podnoszenie się jestem w stanie zrobić 40+ poprawnie w jednej serii
@Logytaze: to bardziej czas samych ćwiczeń masz rację nie licząc przerw chociaż ja tego nie robię w jednym bloku tylko mam to rozłożone czyli np budze się robię 40+ pompek w pierwszej serii i po tym od razu przysiady bo to inna grupa i odpoczynku nie potrzebuje. Po przysiadach od razu curls. Drążek mam na zewnątrz więc podciągam się na innym etapie dnia. Ostatnia seria przysiadów po obiedzie i wieczorem.
@adamsowaanon: w Polsce jest tragedia nawet w wawie 5* hotele na basenie czy saunie same spaślaki wygląda na 30%+ body fat u większości mężczyzn, kobiety niewiele lepiej.
Za to np Bali albo beach cluby w Dubaju to ciężko kogoś bez definicji na brzuchu zobaczyć.
@gucias: biorę kreatynę ale kosmetyczne ilości max 5g dziennie żeby się nie zalać wodą. Bardziej dla efektów jakie ma na mózg. Uzupełniam białko z whey 20-30g dziennie dodatkowo. Ale myślę że przez większość czasu jem mniej białka niż zalecane ok 80-100g dziennie a powinienem 130-150.
@edwolf: właśnie nie jest źle. Hotele nie są drogie i jedzenie też tanie. Drogo jest tam żyć na long term wynajmować apartament. Turystyka im ostro spadła odkąd Chiny “przejęły” więc można tam wydawać podobną kasę jak w Bangkoku
@lewniesprzymierzasiezkojotem: w tej chwili nie, bo wizualizuje siebie znacznie wyższe poziomy natomiast przy 3x czyli gdy wartość osiągnie 150k+ rozważę wyjęcie wkładu.
Trzymanie takiej pozycji wymaga silnej psychiki. Kiedy wykres się konsoliduje i nie wiesz czy to karmienie kaczek czy cisza przed moon. Zaczyna się wydawać że rośnie za wolno. Może wymienię na coś innego? Ale nie, odrzucam te myśli bo wiara w zwielokrotnienie kapitału na tej pozycji jest wielka.
Spx na zielono, memy przodują we wzrostach prowadzone przez PEPE który urus 70% od początku roku. Bitek też not too shabby.
EU taka poważna członkowie komisji europejskiej którzy mają mniejszą legitymizację niż sam Maduro lol do tej pory publikują jakieś oświadczenia na temat sytuacji na którą nie mają żadnego wpływu a ich komentarz ma taką samą wartość jak mój tutaj xd
Przeszedłem kilka razy na koniec samolotu rozprostować nogi i patrzyłem co na ekranach mają ludzie w economy- każdy miał Netflix xD.
Ta scena została mi w głowie jako podróżna obserwacja na temat tego jak wykorzystujemy czas nawet lecąc dokładnie w to