@Anakee: ja całe życie myślałem że skoro impreza charytatywna to oni charytatywnie grają. Ludzie dają pieniądze to oni dają występ a tu się okazuje że ludzie dają na szczytny cel, a spora część trafia do kieszeni artysty.
Popluła się, rozwaliła zgrzewkę i wyjęła butelkę do skasowania.
@Wujek_Fester: coś tutaj naciągasz. zgrzewkę kasuje się wpisując numer z rączki zgrzewki np. 721, kasjerka o tym wie więc by nie wyciągała jednej sztuki.
@Vladimis: JA miałem inny myk. Kupiłem samochód w którym OC kończyło się za kilka dni. Więc wykupiłem sobie nowe ale poprzedni właściciel nie powiedział mi, że dzień wcześniej wykupił chyba na miesiąc OC bo mu się kończyło i to OC przedłużyło się na mnie i musiałem płacić za oba do momentu gdy dowiedziałem się, że mam drugie.
@KRZYSZTOF_DZONG_UN: tylko skądś się bierze wartość nabywcza pensji. Co z tego, że co roku podnoszą miminalną ale za to podnoszą ceny wszystkiego i ostatecznie wartość nabywcza minimalnej jest ta sama. Jeśli byś pracował 4 dni zamiast 5 dni i za tą samą pensję to ceny usług i towarów poszły by do góry i wartość nabywcza pensji spadła. Pensje reguluje rynek a nie że siedzi Janusz i na złość płaci mało
Niektórzy agenci pobierają jako prowizję jednomiesięczny czynsz plus VAT zarówno od właścicieli, jak i najemców. Jest to legalne, ale wątpliwe etycznie, bo czy adwokat może reprezentować obie strony transakcji? Sa też przypadki pobierania jednomiesięcznego czynszu pod stołem
To jest największa patologia. Byłem w szoku jak się dowiedziałem. I jeszcze udają, że są po Twojej stronie. Człowiek wiele nauczył się podczas kupowania domu i pewne rzeczy zrobiłbym inaczej. Znajomy powiedział, że nie podpisze nic i nie będzie płacił żadnej prowizji i albo pokazują dom albo sobie idzie. I kupił nie płacą prowizji. Tylko sprzedawca zapłacił. Myślałem, żeby napisać moje spostrzeżenia żeby ustrzec następnych ale pewnie przeczytałoby to z 5 osób.
@P4ncak3: Nie do końca. Może w ostatnim czasie tak działa, że można podnosić cenę w nieskończoność. Ja i tak utargowałem 50 tysięcy z tej ceny. A dom już stał parę miesięcy na sprzedaż. Podejrzewam tak że pośrednik nawet może na początku powiedzieć, że mogą podnieść cenę ale później jak nie ma chętnych a kupujący chce targowa to namówi sprzedającego do obniżenia ceny. 3 % od 700k to 19,5k prowizji a
@P4ncak3: tak może by w przypadku chodliwych nieruchomości i gdy nie ma konkurencji. Możesz podnosić cenę ile chcesz ale wtedy będziesz sprzedawać a nie sprzedasz. Domu szukałem 3 lata i przez 3 lata były nadal domy które się nie sprzedały. Niektórych domów nawet podnosili ceny. Tamten dom długo był w sprzedaży i babka chciała zarobić mniej niż ciągle jeździ i pokazywać.
AliExpress wychodzi z kompleksową ofertą do sprzedawców e-commerce w Polsce. Stwarza tym samym konkurencję dla Allegro i Empiku. Eksperci oceniają, że na zmianach mogą skorzystać także zwykli kupujący.
@ja-to-jestem: to nie odnosi się do wszystkich. Tak na wielu jest drożej lub w tej samej cenie ale w ostatnich miesiącach spotkałem się kilka razy, że ktoś sprzedaje we własnym sklepie a na allegro go nie ma.
@tellet: skoro decydują się na niebyt na Allegro to chyba im się opłaca. Oczywiście jest to margines ale jednak kiedyś mam wrażenie że każdy był na allegro.
- To jest oszałamiające - mówi Maria Łukaszewska o kwocie ubezpieczenia, jaką PZU chce jej wypłacić za zalany dom. Zniszczeniu uległ też teren dookoła budynku: brama, ogrodzenie, dwie wiaty. Pani Maria szacuje, że koszt doprowadzenia domu do stanu sprzed powodzi może sięgnąć nawet 1,5 mln zł.
Dlatego mnie śmieszy gdy Mireczki piszą że trzeba było się ubezpieczyć. Ubezpieczenie nie chroni bo żeby wyjść na zero to trzeba się nawalczyć i nie zawsze się to uda.
Przepisy są w tej sprawie bezwzględne. Firmy muszą opodatkować odszkodowania za zniszczone przez powódź towary. Ubezpieczyciele wypłacają już odszkodowania poszkodowanym przez powódź. I okazuje się, że przedsiębiorcy muszą od nich zapłacić podatek
@vateras131: Dostajesz 1000zł za te pieniądze kupujesz towar i wliczasz sobie w koszty te 1000zł. Natomiast 1000zł z odszkodowania jest dochodem. Jakbyś nie zapłacił podatku od odszkodowania to miałbyś zwrot podatku. Bo miałbyś koszty ale nie miałbyś dochodu.
Allegro złożyło użytkowniczce ofertę nie do odrzucenia: pani Katarzyna może dalej handlować na platformie, jeśli wpłaci im 12 tys. zł. Serwis właśnie przegrał proces w tej sprawie. Zdaniem sprzedających Allegro ssie i ssie, zostawiając okruchy umożliwiające przeżycie, ale niewiele więcej.
W przypadku allegro jest różnie, widziałem jak anulowali komuś kilkanaście tysięcy bo przez przypadek włączył jakieś wyróżnienia ale potrafią też zablokować konto bo pracownik zalogował się z tego samego IP co pracodawca a pracownik miał jakieś długi w allegro. Nie chcieli odblokować dopóki nie zostanie to uregulowane. Może ten sprzedawca robił machloje i robił z siebie winnego ale dużo widziałem takich sytuacji blokady po powiązaniu kont z długami.