Zajebista jest ta promocja na #allegro gdy ma się Smart xD Gdyby obowiązywała cena sprzed „promocji” to miałbym darmową wysyłkę, bo produkt spełnia minimalną wartość (45 zł), ale za racji tego, że kosztuje teraz 39 to muszę zapłacić MINIMUM 10 zł za przesyłkę przez co koszt całkowity to 49 XDDD
A wisienką na torcie jest fakt, że kawiarnia ma zewnętrzny ogródek, gdzie można na legalu usiąść z psem. Ale nie, puszek musi wejść na kanapę do klimatyzacji.
Hej, Z zawodu jestem doktorem neuronauki/neurobiologii. Postanowilam w tym filmiku zareagowac na pewne niedopowiedzenia Pani Kornelii i czulam sie w obowiazku wytlumaczyc jak naprawde wyglada praca naukowca. Milego ogladania!
Tak wygląda Marek Kopyść, prezes fundacji Cancer Fighters. Aura cwaniactwa aż bije z ekranu. Wpłacajcie pieniążki ze swojej minimalnej, żeby Pan prezes kupił sobie nowe BMW xD
@drte111: prawda, że nie wzbudza zaufania, ale myślę, że przy ogromnym, niespodziewanym sukcesie tej akcji stanie się obiektem wzmożonego zainteresowania - tzn. będzie się jemu i fundacji patrzeć na ręce
Jeżeli macie zamiar sprzedać coś na #vinted, to sprzedawajcie tylko droższe, markowe ciuchy. Sprzedaż tańszej odzieży typu, spodnie za 20 - 30 PLN wiąże się z wieloma problemami. Zawsze, gdy sprzedawałem ciuchy za 300 - 700 zł to nigdy nie miałem problemów. Gdy tylko zacząłem sprzedawać stare szmaty za bezcen to nagle kupujący zaczęli zawieszać sprzedać, bo spodnie NIE PASUJĄ (powód zgłoszenia - przedmiot znacznie odbiega od opisu (mimo,
@niebieskikubek2: Tu już nawet nie chodzi o konkretne marki, tylko odsianie patologii, która kupując spodnie za 20 zł oczekuje, że będą w stanie sklepowym i rości sobie prawo do zwrotu, bo nie mieszczą się na ich wielkiej dupie.
@saib75: Ja niestety musiałem się przekonać na własnej skórze, że najbardziej pretensjonalną grupą kupujących są te biedaki, co kupując używane szmaty za 20 zł oczekują stanu ze sklepu z możliwością zwrotu. Babka dosłownie zawiesiła mi sprzedaż, jako powód wybierając "stan mocno odbiega od podanego w ogłoszeniu" i w wiadomości pisząc mi, że źle na niej leżą XDD Tak jakby to była moja wina, że ma grupą dupę i nie chciało
8.00: początek dnia pracy, odpalenie laptopa. 8.15: śniadanie, kawa, pogawędka z Anetką o tym, jaką suknię kupuje na ślub. 8.59: przygotowanie do spotkania o 9. 9:00: godzinne spotkanie, które mogło być mailem. 9.24: przedstawienie swoich trzech slajdów. 10.20: koniec spotkania, początek czytania maili (tj. wrzucenia ich do czata i patrzenia na streszczenie).
Mirek Jaskóła czyli naczelny villain i czarny charakter w całej tej historii. młody nie wytrzymał presji i porąbał siekierą własną babkę i ojczyma olkoholika zdarza się najlepszym #przegryw #zbrodnia #wydarzenia
źródło: IMG_3633
Pobierz