Pewien człowiek mieszkający w Bułgarii miał prostą pracę, oprowadzał ludzi po mieście. Niestety pewnego dnia zdarzył się wypadek i posłał jednego z uczestników wycieczki prosto pod koła nadciągającej ciężarówki. Odbył się proces. Wyrok - kara śmierci na krześle.
Kat pyta: jakieś ostatnie życzenia? Skazany odpowiada: tak, poproszę banana.
Nieszczęśnik dostał banana, zjadł go i czeka. Gdy kat to zauważył, przeciągnął dźwignię, ale nic się nie stało.
Miesiac po aferze z rzekomym "facetem" na igrzyskach olimpijskich
@harrame: no zobacz, miesiąc minął i nadal żadna z podejrzanych zawodniczek nie miała czasu na to by zrobić badania i je opublikować żeby uciszyć wszelkie spekulacje ( ͡°͜ʖ͡°)
Jakoś w biegach mogli pozbyć się babochłopów z DSD
@Huntley Boże jaki to był w---------y i nieśmieszny typ. Był bo od dawna go nie widziałem na YT, ale to chyba dobrze, to znaczy że zasięgi spadły ( ͡º͜ʖ͡º)
@mickpl: Może prościej byłoby jakby państwo po prostu pokryło koszty funkcjonowania żłobków to by nie było takich krzywych akcji. Znów bawią się w styl 500 + który był skuteczny bo państwo da obywatelowi tylko to jest przekładanie z kieszeni do kieszeni bo i tak te 1500 nie wystarczy na utrzymanie bombelka w żłobku.
@mickpl: jeżeli żłobek był za 500 zł, to znaczy że był dotowany. Jedna opiekunka może się zająć 8 dziećmi. Plus urlopy, administracja, czyli na 1 dziecko trzeba 1.2 pracownika najmniej. I przychód z tego 1.2 pracownika to było 4000 zł. Czyli brutto 3200 na osobę, a dochodzi utrzymanie budynku. Gminy nic nie podniosły w wycofały dopłaty. Nic w tym dziwnego. Dziwne by było 2x dotować komuś to samo.
@toniemojekonto1: I na co jej było robienie z siebie brudnopisu. Rozumiem jak jest jakaś brzydka dziewczyna i chce tatuażami ukryć niedoskonałości, albo odwrócić uwagę od nich. Głupie te baby
@Arbuzlele ziomek w robocie kiedyś lata w-------y że drukarka nie drukuje, mało jej przez okno nie wywali, epitety rzuca na lewo i prawo. W końcu zgłasza na help desku. Przychodzi informatyk wyciąga toner odkleja folię ochronną i tadam DZIAŁA.
Jak mnie w-----a polska policja. Ktoś zrobił włam na FB mojej znajomej. Po pierwszych słowach przywitania się domyśliłem się, że to nie ona. Jak już pojawil się tekst o problemie z wypłatą kasy i czy mogę podać BLIK, od razu wiedziałem co się święci. Podałem BLIK, żeby sprawdzić gdzie znajduje się oszust. Przytrzymałem go dosyć długo żeby czekał przy bankomacie. Międzyczasie zadzwonilem na 112 gdzie przekazano mi info, że to nie oni
@czehuziom: im sie nie chce pracowac i sobie sprawy narzucac na glowe, wiesz ile to roboty pozniej? do komendanta trzeba chodzic, wypelniac, wypisywac a wielu z nich nawet nie wie jak wypelnic pismo, a zaden z nich nie bede lazil do komendanta i sie osmieszal, a kolegow prosil tez nie bedzie stad takie sytuacje i znam to z autopsji
Kat pyta: jakieś ostatnie życzenia?
Skazany odpowiada: tak, poproszę banana.
Nieszczęśnik dostał banana, zjadł go i czeka. Gdy kat to zauważył, przeciągnął dźwignię, ale nic się nie stało.
źródło: szklanka-wody
Pobierz