Listonosz od mojej babci tak się swojego czasu rozbestwił, że jak kiedyś zostawił jej emeryturę u sąsiadki, to sam sobie "prowizję" odliczył bez pytania xD
Pobrała emeryturę sąsiadki, pieniądzy zwróciła, bo jej "też są potrzebne"

Emerytura w wysokości 1835,45 zł zamiast do rąk właścicielki, trafiła do jej sąsiadki. 64-letnia mieszkanka warszawskiego Mokotowa codziennie wydawała nieswoje pieniądze, a gdy sprawa błędu pracownika Poczty wyszła na jaw, nie chciała zwrócić pieniędzy.
z- 7
- #
- #
- #
- #
- #



















#zegarki #rozwojosobistyznormikami otaguję tez #frajerzyzmlm bo dla mnie to kołczostwo to jeden ch*j co te piramidy
źródło: Zrzut ekranu 2023-08-3 o 11.46.22
Pobierz