Spadków cen nieruchomości nie ma i nie będzie, zaraz przez inflację pensje dogonią wzrost miniratki i ludzie zaczną znowu brać kredyty . W 2020 spadkowicz mógł sobie za odłożone na mieszkanie pieniądze przynajmniej kupić jakiś fajny samochód ale zdrożały dużo bardziej niż mieszkania, głupia Honda Civic dobija do 180k więc spadkowiczów dalej czekają dojazdy komunikacją do wynajętego mieszkania. Dobrze, że odsetki z lokaty 8% starczą na bilet miesięczny. Kto się pozbył wszystkich

Yogi_








