Ale mam wahania masakra. W czerwcu kończe studia dzienne na PP. Jak wszystko ok to wpadnie magister. Inżyniera już mam. Aktualnie pracuje w firmie przygotowującej linie dla branży automotive i się zastanawiam czy zostać w Polsce. W każdą przerwe akademicką latałem do Irlandii pracować w hotelu (2-3 miechy zależy jak sesja wpadła) Przywoziłem średnio tak 15k. 6k zostawiałem na utrzymanie w Poznaniu, reszte wydawałem na duperele. Teraz się zastanawiam czy iść w

Strzalka



















