Karniści wprost: Sebastian M. mógł być sądzony za zabójstwo, nie za wypadek

Autorzy analizy wskazują, że przy najbardziej karygodnych przypadkach drogowego bandytyzmu nie trzeba zmieniać prawa, by mówić o kwalifikacji, za którą grozi nawet dożywocie.
z- 268
- #
- #
- #
- #
- #






!["Sebastian M. zniszczył nam życie". Jest głos rodzin ofiar [ZAPOWIEDŹ]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/34c2d98a140dc9331892d8c776f72fd201af8c3e9568c2e8b13866d94b6cfc59,w220h142.jpg)













@Ranger: To zle kojarzysz
@vvyk0pek: Jechal popelniajac wykroczenie drogowe polegajace na przekroczeniu dozwolonej predkosci.
Mnie tez się chce rzygac gdy czytam takie dyrdymały jak twój wpis, takze ten, tego....
@Ranger: A wlasnie ze nie, bo tak samo Kia jak i BMW zlamaly przepisy i doszlo do WYPADKU a nie morderstwa. Taka to roznica
Tu z innego watku komentarz kolegi:
Teza, że KIA miałaby być na środkowym od samego początku kłóci się z logiką, ponieważ idąc Holmesową dedukcją, gdyby lewy pas był wolny, to Majtczak nie miałby powodu, aby świecić ostrzegawczo długimi, a następnie w ostatniej chwili zmieniać pas na środkowy z mocnym
@Ranger: Tam byly 2 prawe pasy. Skoro tak wybral to potoczylo sie jak sie potoczylo ¯\(ツ)/¯ .
Nastepni niech sie zastanowia i sami wyciagna wnioski czy warto omijac bociany.
Dodatkowo zlamal przepisy ruchu bo w polsce mamy ruch prawostronny niezaleznie od bocianow na dwuch prawych pasach.
@Ranger: Owszem jechal i ma to znaczenie, kluczowe wlasnie.
Zachowanie takie jak