Statek z 3 tysiącami krów dryfuje na morzu, nikt nie chce go przyjąć do portu

Zdechło już ponad 50 krów, warunki są fatalne. Na burcie statku walają się worki z truchłem, z których wylewają się płyny ustrojowe. Statek musi wrócić do Ameryki Południowej, co potrwa ponad miesiąc.
z- 76
- #
- #
- #
- #
- #















Ale statek to nie Argentyna. I choćbyś się bulwersował to 3 000 na statku zawsze będzie stanowczo za dużą liczbą. Ile to w ogóle musiało pochłonąć logistyki, z 10 weterynarzy i w ogóle możliwości magazynowe. Oni nie przewożą byle czego byle jak tylko muszą utrzymać jak najlepsze standardy higieny jak i żywieniowe. A jednocześnie ciężko