Wpis z mikrobloga

@xfin: Ale widzisz, jeśli szkodzi o tylko osobom które oferują takie usługi lub z nich korzystają. Obie strony robią to dobrowolnie czyli jest to na poziomie szkodliwości picia alko, papierosów, złego odżywiania .
  • Odpowiedz
>robią rzeczy które nikomu w zaden sposób nie szkodzą

>jeśli szkodzi o tylko osobom które oferują takie usługi lub z nich korzystają.


@H_Moody: No to sam widzisz, że jest różnica między pierwszym "nikomu nie szkodzi" a tym, co teraz napisałeś - ja tylko do tego się odnosiłem ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@H_Moody: normalizowanie prostytucji jest przede wszystkim szkodliwe społecznie i dlatego powinno być piętnowane, normalizowanie i wybielanie tego procederu sprawia, że zarówno mamy więcej dziwkarzy jak i dziwek.
  • Odpowiedz
@H_Moody: ja akurat z frakcji piętnującej k------o (fachowo SWERF), ale jest też ta druga frakcja ;)


@Marysiabaton: i to mi się podoba, i o to chodzi! :)

Aż jestem zdziwiony, że są tutaj tak odmienne zdania na ten temat. Moja bańka została brutalnie przebita.

Ale jeśli o mnie chodzi - to może nie piętnuje, bo każdy ma swój rozum. Ale po prostu nie akceptuje i nie normalizuje. Staram
new-object - >@H_Moody: ja akurat z frakcji piętnującej k------o (fachowo SWERF), ale...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
Aż jestem zdziwiony, że są tutaj tak odmienne zdania na ten temat.


@new-object: na wypoku one chyba pochodzą po prostu od klientów prostytutek. U części feministek imo to zapalenie mózgu powodowane woke, no ale temat jest na tyle sliski i filozoficzny momentami, że będą się spierać do końca świata hehe
  • Odpowiedz
@new-object: na wypoku one chyba pochodzą po prostu od klientów prostytutek. U części feministek imo to zapalenie mózgu powodowane woke, no ale temat jest na tyle sliski i filozoficzny momentami, że będą się spierać do końca świata hehe


@Marysiabaton: czasem myślę, że macie tam w femistycznych grupach konie trojańskie, które robią wszystko by was ośmieszyć. To, że walczycie o własne prawa, to nie oznacza, że należy walczyć o
  • Odpowiedz