16 miesięcy temu został uruchomiony mój kredyt hipoteczny. To oznacza, że w połowie tego miesiąca będę miał już spłacone 16 tysięcy kapitału. Chciałbym wam wszystkim podziękować. Jak się okazało, jesteście ludźmi o wielkich sercach. Dorzuciliście mi sporo ponad 20000zł. Ostatnia dopłata (czyli rata nr 120) wynosi coś około 1000zł. Oznacza to, że na przestrzeni 10 lat dorzucicie mi około 155tys złotych. STO PIĘĆDZIESIĄT PIĘĆ TYSIĘCY ZŁOTYCH. Na pewno niektórzy nie mają jeszcze
@strach_overflow: ok, mój błąd bo użyłem skrótu myślowego, który rzeczywiście nie odzwierciedla rzeczywistości. Przez "bycie na siłowni" chodziło mi o ćwiczenie z ciężarami a nie uprawianie lekkiego fitnessu
mógłbym spędzić całe życie na spaniu do południa, paleniu zioła, jedzeniu grzybów, muzyce, poezji i obrazach, na rozmowach, śmiechu i przyjaciołach, ruchając, kochając i wielbiąc ukochaną i ani razu nie przeszłoby mi przez myśl, żeby sprawdzić kto aktualnie piastuje urząd premiera.
Sprawiliśmy bliskim prezent na święta i powiedzieliśmy o ciąży. Już początek 4 miesiąca, więc mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze 💙 Prawdopodobnie synek 💙
@KokiX: dwa pieczywa z tego samego ciasta, jednego niemrozonego a jednego mrozonego, wypieczone w ten sam sposób, są odżywczo i kulinarnie nie do odróżnienia.
@K-S-: iść do lekarza, wykonać badania które ci zleci i nie słuchać żadnych rad wykopków jakkolwiek mądrze by brzmiały, z wyjątkiem tych, które doradzają ci szukania pomocy u specjalistów i poza wykopem
Włosko-brazylijska florecistka Nathalie Moellhausen stała się inspiracją dla milionów po tym, jak wzięła udział w kobiecym konkursie szpady na igrzyskach olimpijskich w Paryżu, pomimo walki z rakiem. 38-letnia sportsmenka ujawniła, że niedawno odkryła guz w kręgosłupie, co doprowadziło do hospitalizacji na kilka dni przed igrzyskami olimpijskimi. Wbrew wszelkim przeciwnościom została wypisana ze szpitala, aby wziąć udział w zawodach. Podczas meczu z Kanadyjką Ruien Xiao widoczny ból i drżące nogi Moellhausen zszokowały widzów
Ej, macie tak czasem, że nagle dopada Was takie totalne WTF odnośnie wszystkiego? Siedzę sobie na ławce w parku, zajadam hot-doga i nagle do głowy wchodzi myśl: co to w ogóle jest? Co to jest ten świat? Jak to możliwe, że tu żyjemy? Dlaczego jest coś, a nie ma nic? Wczoraj na przykład, idę po bułki do sklepu, a tu nagle BAM! Po co jest ten świat? Jaki on ma cel? Gdzie
@perfidnyplan: nie, nie mamy tak czasem. Tylko ty tak masz, jesteś wyjątkowy i niepowtarzalny w swoim gatunku, dosłownie nikt inny tak nie ma, tylko ty tak masz a inni tak nie mają
Wybrałam się sama z trójką dzieci na zwiedzanie Łodzi. Na Sosnowiec nas nie było stać, niestety. Tuż pod Łodzią jest fajny park rozrywki dla bąbelków. Spędziliśmy tam dziś 7 godzin. Przed nami jeszcze 3 dni różnych atrakcji typu baseny, zoo, jakieś miejsca, gdzie eksperymenty można robić. Już po 2 dniach jestem zajechana jak osioł, ale też mam mega satysfakcję, widząc radochę na zmęczonych wieczorem mordkach dzieciaków. Mam nadzieję, że będą pamiętać takie
@viero: ten wysryw to ostre copium normictwa z dziecmi, trzeba sobie zracjonalizowac jakoś swój prymitywny instynkt do posiadania potomstwa. Jesli musiałbym wybierać pomiędzy żywotem autora wpisu a wujaszka, to nawet znając końcówkę wybrałbym wujaszka
Chciałbym wam wszystkim podziękować. Jak się okazało, jesteście ludźmi o wielkich sercach. Dorzuciliście mi sporo ponad 20000zł. Ostatnia dopłata (czyli rata nr 120) wynosi coś około 1000zł. Oznacza to, że na przestrzeni 10 lat dorzucicie mi około 155tys złotych.
STO PIĘĆDZIESIĄT PIĘĆ TYSIĘCY ZŁOTYCH. Na pewno niektórzy nie mają jeszcze