Mózg tak ugotowany, że postanowiłem się podzielić. Ustawiłem sobie kiedyś dla beki w bloku w Sosnowcu nazwę sieci wifi jak na obrazku, tj. Częstochowa oddalona o jakieś 60 km. Dziś jak mnie nie było, pisze do mnie Somsiąd, że jest akcja - policja chodzi od mieszkania do mieszkania i szuka czyja to sieć i prosi żeby mieszkańców nie straszyć. Okazało się, że jakaś madka zadzwoniła na policję, że jej bombelki napromieniowuje 5G.
Japonia nie ma zunifikowanej sieci energetycznej Obecnie, wschodnia część Japonii (w tym Tokio) korzysta z 50Hz, podczas gdy zachodnia część (w tym Nagoja, Osaka) z 60Hz. Wszystko ze względu na historyczne uwarunkowania i wybór różnych technologii w różnych regionach
W XIX wieku firmy w Tokio sprowadzały generatory 50Hz głównie z Niemiec (AEG), podczas gdy firmy w Osace wybrały sprzęt General Electric działający na 60Hz importowany ze Stanów Zjednoczonych.
@f9JXBEArQ2H4TKl: Sieci 50 Hz i 60 Hz w Japonii są odseparowane. Nie ma bezpośredniego połączenia, są dwie połówki japońskiej sieci energetycznej i nie mogą wymieniać zasilania prądem przemiennym. Istnieją konwertery częstotliwości, które pozwalają na wymianę mocy między niekompatybilnymi sieciami, ale w praktyce są nieużywane (koszty)
Mirki, stało się to już jakiś czas temu, ale od wczoraj wiem już to prawie na pewno i mogę powiedzieć to jasno i otwarcie: pokonałem raka. Wczoraj odebrałem wyniki z tomografu, żadnych nawrotów i żadnych przerzutów. Wszystko zniknęło mam nadzieję, że definitywnie. Trzy cykle chemioterapii i 36 naświetlań przyniosło skutek. Tzw. radiochemioterapia radykalna, bo na operację już się chyba nie nadawałem. Nie chcę się rozpisywać o szczegółach. Piszę o tym dlatego,
@sportpomnikow: gratuluję :3 nie wyobrażam sobie jakie to musi być uczucie dostać informacje o pokonaniu tego syfu. masz jeszcze wiele lat przed sobą :)
kiedy pierwszy raz zobaczyłem pingwiny w Argentynie, byłem trochę zawiedziony, że biegały po ziemi wśród kępek trawy. Po taki widok jak niżej przypłynąłem na Antarktydę
Hej Astromirki! Dziś, tj. we środę, 4 stycznia 2023, o godz. 17:17 Ziemia przekroczyła peryhelium. Właśnie teraz jesteśmy najbliżej Słońca, jak tylko się na naszej orbicie da.
Dziś znaleźliśmy się 147 098 925 km od Słońca (tj. centrum Ziemi od centrum Słońca). Dla porównania, pół roku temu byliśmy 5 mln km od Słońca dalej. Wtedy tez wołałem zainteresowanych przy okazji aphelium.
Co prawda znajdujemy się bliżej Słońca niż latem, ale nie, dzisiejsza wysoka temperatura
dlaczego na rysunku Ziemia porusza sie w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara? bardziej naturalne było by rysowanie tego od drugiej strony.
@mojnicknawykopie: Bardzo dobre pytanie. Musiałem się zastanowić chwilę, czemu tak zrobiłem. Odpowiedź jest prosta. Jak się wyznacza elementy orbity, to zarówno jeden z nich, anomalia prawdziwa, jak i inny, argument peryhelium, są liczone kątowo, gdzie kąt narasta przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Jest to powiązane z tym, że kierunek
Chcecie poczuć się staro? ( ͡°͜ʖ͡°) Właśnie zaczął się rok, który oznacza, że:
1. Osoby urodzone w 2003 kończą 20 lat, urodzone w 2005 są pełnoletnie, a 2008 nie są już ścigane przez prokuratora. 2. 30-latkami zostaje rocznik 1993, 40-latkami 1983, a wiek emerytalny to już roczniki 1963 (kobiety) i 1958 (panowie). 3. Ostatni normalny rok, 2019, był już 4 lata temu. Uderzenie COVID-u i lockdownów świętuje 3. rocznicę. 4. Katastrofa Smoleńska była
#czujedobrzeczlowiek Znalazłem na ulicy portfel. W środku kilka kart kredytowych, koperta, kilka stówek gotówki, prawo jazdy, dowód osobisty, zdjęcia dzieci i pełno innych papierów. Po wpisaniu danych pani z dowodu na facebooku nie znalazło mi pasującej osoby, więc sobie pomyślałem, że zgłoszę się z portfelem na policję, ale dopiero mógłbym tam jechać około 21. Pomiędzy kartami była wizytówka salonu fryzjerskiego z miejscowości w jakiej wydany był dowód osobisty. To sobie
I nie wiem, może wyglądam jak jakiś typ spod ciemnej gwiazdy
@potatowitheyes: Kiedys postanowilem odwiedzic kumpla z roboty. Pijemy se piwko a on mowi ze moze pojdziemy do Grzesia (jego brata - notabene tez z roboty znajomy :P). No to idziemy. Jak zesmy przyszli od chate to kumpel sie schowal a ja dzwonie. Otwarla zona. Niepewnym wzrokiem pyta o co chodzi. No to ja pytam czy Grzes w domu. Widziala
źródło: 1000010090
PobierzDo pracy ide dopiero 12 stycznia