Czasem wykorzystuję połówkę urlopu przez co kończę pracę po 4h równo o 12:00 i za każdym razem mnie dobija jak piękne mogłoby być życie gdybyśmy musieli tylko tyle pracować. 8-godzinny dzień pracy to g---o które powinno zostać zniesione. Przy wymagającej pracy umysłowej chyba każdy się zgodzi, że faktycznie produktywnym się jest tylko przez pierwsze kilka h, a potem to już lecą tylko dupogodziny. Ilu z was jest w stanie utrzymać pełen focus
@Fekalny_okuratnik: Coś w tym jest, ja po 1h dopiero osiągam maksimum. Wcześniej to jest takie robienie rozgrzewkowe, ogarnięcie umysłu z rana. Pod koniec ostatnia godzinę to też już się myśli o wyjściu, ALE... Fizycznie wciąż robię. Nawet jeśli mniej produktywnie niż w swoim peaku to wciąż robię coś. Jeśli ktoś nie ma pracy kreatywnej, gdzie w godzinę jest w stanie wyprodukować to nad czym równie dobrze może siedzieć 8h to
Ten sam telefon w spodniach moich i mojego półtorarocznego syna (w komentarzu).
Może mi ktoś wyjaśnić jak się mam więc z synem kontaktować? Skoro nie moge nosić telefonu w kieszeni? Z powietrza mam do niego zadzwonic np gdy jest w przedszkolu?
@jmuhha: największa dyskryminacja kobiet. Kieszenie w spodniach to żart. Kiedyś była moda na takie spodnie ciasne i one też nie mieściły telefonu. No i widocznie wielu facetów miało z tym problem bo jak szybko się zaczęła tak szybko się skończyła. Pamiętam, że wtedy jak kupowałem spodnie to pierwsze co to wrzucałem do nich telefon czy się mieści. Jak się nie mieścił to szukałem dalej.
@Zoyav: Mnie to bardziej cieszy, że jesteśmy tak technologicznie do przodu, że płacimy telefonami, zegarkami. Do tego możemy płacić tym wszędzie poza januszexami, gdzie magicznym trafem terminal jest popsuty xDD.
Ja tam się cieszę, bo tnąc c---a na podatkach taki przedsiembiorca okrada każdego z nas, do tego przerąbane mają przez nich ci, którzy robią wszystko uczciwie.
Ponad 20 lat projektu zostaje zakończone ze względu na brak finansowania. Grupy naukowe prawdopodobnie się rozpadną. Pomimo otrzymania najwyżej noty i pozytywnej recenzji w konkursie SpUB oraz bycia elementem międzynarodowej sieci realizujacej obserwacje astronomiczne
@ATAT-2: Gdyby to było jeszcze z dobroci serca i chęci pomocy, a w rzeczywistości są to datki dla jakiegoś milionera/miliardera, a na ten cele statutowe idzie minimum xDD.
Ha tfu na te zrzutki, jak wpłacać to tylko bezpośrednio na zweryfikowane.
Piątek jest we Włoszech dniem strajku generalnego, ogłoszonego przez największą lewicową centralę związkową i autonomiczne związki w geście protestu przeciwko zablokowaniu przez siły izraelskie międzynarodowej flotylli z pomocą dla Strefy Gazy.
@Hatt0riHanz0: Ja mam pewien pomysł jak ten problem rozwiązać.
Nie tak dawno temu pewien kraj najechał drugi kraj. Z tymże krajem w wielu krajach zerwano stosunki i wydalono dyplomatów, a następnie nałożono na niego sankcje. Na wielu ludzi zaangażowanych w życie polityczne nałożono sankcje, zamrożono ich pieniądze zagraniczne lub były pomysły nawet ich konfiskaty. Nawet ruch lotniczy cywilny wstrzymano. Na pośrednio lub bezpośrednio zaangażowanych w ten konflikt wydano nakaz aresztowania.
@Hatt0riHanz0: Zaproponowałem tylko rozwiązanie i tymi protestami ci ludzie chcą to osiągać, tak myślę. Ja popieram w każdym razie każdą taką inicjatywę. Jeśli ktoś nie może to już wystarczającą pomocą będą chociażby głupie komentarze i grzanie tematu w internecie aby nie umarł, wraz z prawie setką tysięcy zamordowanych Palestyńczyków. Jeśli temat istnieje w przestrzeni publicznej to bardzo dobrze.
@Hermeutyk: Radzio to akurat jest stały w poglądach godnych szumowiny. Jak na jaw wychodziły więzienia USA w Polsce, w których torturowali talibów to sam mówił, że "Dajmy sobie z tym spokój, im mniej wiemy tym lepiej". Więc wystarczy, że w porę odwróci wzrok i cóż, piekła nie ma! Można torturować i zabijać.
Korki przy butelkach to był dobry pomysł. Segreguje śmieci, jeśli zakupy nie urywają ręki to korzystam z papierowych toreb, a czasami nawet dwie kupuje. Jak mam do wyboru kartonik z recyklingu i nie to biorę ten z recyklingu. Gdyby mnie było stać to jeździłbym teslą. Byłem za zakazaniem elektro śmiecia jakim są jednorazowe epety. Kupuje jajka od zdrowej kurki itd itd, ALEEE...
@Berkel_88: A ja znam kogoś go mieszka w Ameryce i powiedział mi co nieco, tam w ogóle nie sortują. Czy rząd stanowy pluje na obywateli? A tak poza tym to w Japonii nie ma śmietników w miejscach gdzie jest tłoczno.
Taki argument xD
No jeśli by przynosili butelki nie obojętne programem to chyba dobrze,
@Berkel_88: A dobra xD, bo już zacząłem pisać, ale mi się nie chce. Ogarnij swoją ojkofobię to podyskutujemy. Chyba, że obiecasz, że już następny komentarz będzie normalny to możemy dyskutować.
#systemkaucyjny w #szwajcaria a raczej jego brak. Praktycznie każdy sklep który sprzedaje produkty w plastiku ma obowiązek je też przyjmować. W praktyce oznacza to, że każdy sklep poza jakimiś mikro żabkami ma pojemniki na butelki PET i pojemniki plastikowe np. po płynie do płukania prania. Nie ma żadnej kaucji, butelka może byc zgnieciona. Wystarczyłoby zrobić coś takiego, w połączeniu z tradycyjnymi kubłami na plastiki pod blokami. No ale
@JaNieGejJaPapiesz: Mnie ciekawi jedno, który kurier niby dostaje napiwek. Ten który odebrał paczkę z Paczkomatu i zawiózł do sortowni, ten który z sortowni zapitalał przez pół kraju do kolejnego punktu, ten który z tego punktu rozwiozl do lokalnych kurierów czy ten który wsadził mi paczkę do Paczkomatu?
Tak po prostu mnie to ciekawi, bo jeśli jeden mi ją zgniecie to niczemu nie jest winny, ten drugi, który mi ją dostarczył
#1670 Myślałem, że mirki przesadzają z hejtem na drugi sezon, ale właśnie skończyłem oglądać i rzeczywiście było fatalnie. Pierwszy odcinek był mało śmieszny, ale myślałem jeszcze, że musi się to po prostu rozkręcić, bo potencjał jest. Niestety ewoluowało to w jakiś dziwny twór w stylu walaszka. Niestety żarty tym razem niekiedy upadały tak nisko, że już nawet nie budziły żenady, a były po prostu niesmaczne. Elementy magiczne zupełnie nie przystawały
Ponad 3 lata ciężkiej pracy, a oto jej efekty. -55kg. Początek 1 czerwca 2022, ale po drodze niezliczona ilość wzlotów i upadków. W tym przytycie z powrotem 16kg. Jak można doprowadzić się do takiego stanu? Nie mam żadnych wymówek, chorej tarczycy, problemów z hormonami itd. Po prostu żarłam jak prosiak, miałam napady kompulsywnego objadania się i zerową samoocenę. NIGDY nie byłam szczupła, już od dzieciaka miałam nadwagę a potem otyłość. Jak to