#wojna sporo ludzi tu pisze o wyjeździe z kraju jeżeli się zacznie. Ale to wy macie w ogóle jakiś plan, czy wsiadacie w gablote i dzida? Nie wiem, gdybym byl singlem grającym w gierki to moze byloby to proste, ale mając od niedawna wlasne mieszkanie (na kredyt ofc), małe dziecko w domu, ustabilizowane życie jakoś nie wyobrażam sobie wsiadac w fure i jechac w ciemno np do Niemiec. W sensie
@rambosek15: Zależy gdzie mieszkasz. Jak mieszkasz na Podlasiu to jesteś na Lini frontu i z tego mieszkanka to ci g---o zostanie razem z tobą, ale jak mieszkasz w małym mieście gdzieś pod Wrocławiem to będziesz jak Ukraińcy w Lwowie.
Dlatego trochę uśmiech politowania mi się pojawia jak ktoś spod zachodniej granicy wypowiada się o tych z wschodniej, którzy mają zamiar uciekać. A jak już uciekać musisz z domu i porzucić
@MichuTop: Do tego mniejsze zużycie CO2, przez co ekoaktywisci nie mają co robić. Mniejsze zużycie asfaltu przez co drogowcy nie zarabiają, twój mechanik tak samo bo samochodu nie używasz. Nie płacisz podatku w paliwie więc państwo też jest w dupę.
Ty naprawdę tak nienawidzisz ludzi, że swoim wymysłem zdalnej pracy chcesz zrobić im tak dużą przykrość? Też bym był zły na ich miejscu.
Będąc u weterynarza pewnie nie raz widzieliście załamanych właścicieli swoich pupili. Zazwyczaj wiąże się to z dwiema rzeczami, albo usłyszeli wyrok na swojego zwierzaka, albo musieli się z nim ostatni raz pożegnać, drapiąc go za uchem. Ludzie różnie to znoszą, niektórzy są twardzi, nie dają po sobie poznać, niektórzy po prostu płaczą, to dobrze, nie warto tłumić emocji. Ja z natury jestem emocjonalny, zawsze mi się przykro robiło jak widziałem tych załamanych
@BiletNaKrucjate: Trzymaj się Miras, też to przeżywałem dwa razy.
Za każdym razem wyłem dosłownie. Całe szczęście u mnie weterynarze jak dzieje się taka rzecz to nikogo więcej nie umawiają lub robią to "po godzinach" co daje komfort i prywatność chwili załamania.
Naprawdę współczuję i polecam zrobić to co wyżej piszą. Mnie pomogło bardzo, chociaż dalej po kilku latach strata członka rodziny boli.
Od wtorku, 23 września, do pierwszej połowy października na drogach niemal całego kraju będzie panował wzmożony ruch pojazdów wojskowych. Poinformowało o tym w najnowszym komunikacie Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych. To pokłosie powrotu żołnierzy z ćwiczeń odstraszających Żelazny Obrońca-2
Ja jebię ale mnie w-------ą wszelkiej maści internetowi hobbyści w tym kraju, kopałbym ich jak kurczaki. Chcesz zacząć coś robić, nie wiem k---a łowić ryby, sklejać samoloty, srać psa jak sra, cokolwiek i zadasz k----m na forum pytanie
"Witam, chciałbym zacząć chodzić na grzyby. Czy lepiej do lasu mieszanego czy iglastego?
@SpalaczBenzyny: Litwa wydaje 4% na obronność, ale jest mniejsza i ma mniejsze PKB niż Polska więc to normalnie. Jakby mieli wszystko w p-----e i wydawali jakiś żałosny procent to wtedy tak.
To tak jakby USA czepiało się Polski, że tak mało wydają.
Kiedyś wchodziłeś na Wykop i można było w sumie poczytać z ciekawością większość tagów. Dziś większość tagów trzeba mieć na czarnej, żeby z ciekawością poczytać wykop xD
To tak apropos nowej wykopowej wojny psiarze vs niepsiarze
Twórca patcha do ReVanced który pozwala na pomijaniem utworów w darmowej wersji aplikacji Spotify został pozwany, grozić mu może nawet 3,5 roku więzienia.
@hurdlejade: 10zł to mała cena za możliwość spokojnego z-----------a 150/50 w zabudowanym ( ͡°͜ʖ͡°)
A tak serio to yanosik nie tylko o tym ostrzega, ale też o zagrożeniach, miejscach z większą ilością wypadków, pracach drogowych, zatrzymanych samochodach.
Też nie bądźmy świętsi od papieża, jak ktoś nigdy nie przekroczył prędkości to albo nie ma prawka albo robi maks 300km miesięcznie. Kolejną sprawą jest to, że policja i fotoradary służą zwiększeniu
@nebiz: Za lodówkę płacisz abonament żeby korzystać? Za telewizor? Komputer? Czy po prostu kupujesz produkt i z niego korzystasz. Fryzjer działa na tej samej zasadzie, kupujesz usługę. Mogę przez dwa lata nie chodzić do niego, a co miesiąc nie będzie mi znikała dana kwota z konta.
To tak jakby ktoś ci zamontował reklamy na wyświetlaczu w lodówce, gdzie jeśli nie obejrzysz 1,5minuty spota reklamowałego przy każdym otwarciu to będzie zablokowana.
@nebiz: Z subskrypcjami wiąże się ten sam mechanizm co z "ratami", kup teraz zapłać za miesiąc, weź w kredo hot doga w żabce, nie musisz płacić teraz, zapłać po 5zł miesięcznie.
To jest niebezpieczne i to bardzo, bo w pewnym momencie takim osobom znika z konta pół wypłaty i nawet nie wiedzą za co. Zwykły mechanizm uzależniający, gdzie dostajesz na już, na teraz produkt, gdzie to tylko x złotych miesięcznie. A
@nebiz: Oczywiście. Ze Spotify nie korzystam, bo po co? Używam tylko youtube revanced do słuchania muzyki. Mam wiele piosenek, które nie istnieją w fizycznej wersji. Faktem natomiast jest, że youtube to monopolista. Nie ma takiej drugiej platformy. Więc albo tam słucham piosenki undergroundowej albo nigdzie.
Tak samo podcastów, których też lubię posłuchać. Te niszowe istnieją tylko na YouTube. Aktualnie niektóre firmy już nie są tylko firmami, tylko istnieją jako coś nie
Dino: polski sukces, który... nie pasuje do Wilanowa? Zaczęli w Krotoszynie, dziś mają 3000 sklepów i miliardera za sterami. Mimo to pierwszy sklep w stolicy wywołał protesty, bo... wygląda jak kurnik. A historia tej sieci sklepów to piękna historia.
Dino to jest zupełnie inny target niż Lidl czy biedronka.
Do Dino idziesz po najpotrzebniejsze zakupy życia codziennego, masz je blisko, produkty nie krzyczą promocjami w kup 9+1 gratis. Zwykły poprawny sklep jakiego ludzie potrzebują w życiu codziennym. Na wioskach i małych sklepach kosi konkurencję w postaci lokalnych sklepików.
Lidl i biedronka to już duże sklepy w miastach, gdzie często kupujesz nie dlatego, że masz taką potrzebę, a z kaprysy, bo coś ci się
Trzech policjantów zginęło, a dwóch kolejnych jest w stanie krytycznym w wyniku strzelaniny, do której doszło na jednej z farm w hrabstwie York w amerykańskim stanie Pensylwania. Sprawca został zastrzelony przez służby.
@Xkamox: Porównywanie tego względem emerytur to trochę jakby od samochodu odkręcić skordowaną szpilkę od felg i stwierdzić, że cały samochód jest zepsuty.
Zupełnie inna kultura społeczeństwa i pracy, zarobków ale też niebezpieczeństw. I tu nie chodzi o emeryturę xD
Zostałam dziś zaatakowana przez starą babę u lekarza ¯\(ツ)/¯ Dwa tygodnie temu lekarz skierował mnie na markery nowotworowe i inne badania ultrasonograficzne. Kazał przyjść za 2 tyg, z buta bez kolejki po wyniki ponieważ kolejka do niego to czekanie ok 3 godzin. Przyszłam, mówię ludziom że wchodzę tylko po wyniki badań i wychodzę, lekarz tak mi kazał. Stare baby oburzone z krzykiem:- Co? Nie! My też czekamy! No wiec weszłam z jakąś starsza
@Niewiemja: Ja mam pomysł. Wybudujmy w Węgorzewie taką wysoką wieże obserwacyjną. Burj khalifa wersja pro.
Na samym szczycie postawić teleskopy i te lornetki po 2zł 5 minut, z których będzie można podglądać ruskich jak małpy w zoo.
Nie trzeba będzie latać nad nimi samolotami, wystarczy zerknąć lornetką. Dodatkowo samo będzie się utrzymywać, bo to będzie wspaniały rezerwat dzikich zwierząt, gdzie za kilka złotych będzie można przez parę minut obserwować naturę.
Tuż przy szlaku wielkich jezior mazurskich planowana jest olbrzymia inwestycja hotelowo-apartamentowa. Projekt, który budzi poważne obawy mieszkańców i ekologów, może bezpowrotnie przeobrazić niezabudowaną dotychczas linię brzegową jeziora Kisajno w bliskim sąsiedztwie Giżycka. Za inwestycją stoi
Najgorsze w tych wszystkich hotelach i innych takich "domkach" jest to, że w---------ą się w linię brzegową jak w masło. To jest prawdziwy problem Mazur. Nie domki i hotele same w sobie, a branie sobie jezior na własność.
Potem jak chcesz dostać się do jeziora to okazuje się, że nie dasz rady i musisz robić kilkadziesiąt kilometrów bo Januszerka stoi płot w płot przez wiele kilometrów.
Jako mieszkaniec Mazur od urodzenia i wędkarz. W punkt, gdyby podwórka tych domków i hoteli wyglądały jak na amerykańskich przedmieściach, a do tego każdy mogłoby tam wejść to bym palcem nawet nie ruszył na myśl o nowych domkach. A tak to ku*wica człowieka trafia.
Potem jezioro wygląda z satelity tak jak na screenie i będąc nad jeziorem nawet wody nie zobaczysz bo
sporo ludzi tu pisze o wyjeździe z kraju jeżeli się zacznie. Ale to wy macie w ogóle jakiś plan, czy wsiadacie w gablote i dzida?
Nie wiem, gdybym byl singlem grającym w gierki to moze byloby to proste, ale mając od niedawna wlasne mieszkanie (na kredyt ofc), małe dziecko w domu, ustabilizowane życie jakoś nie wyobrażam sobie wsiadac w fure i jechac w ciemno np do Niemiec. W sensie
Dlatego trochę uśmiech politowania mi się pojawia jak ktoś spod zachodniej granicy wypowiada się o tych z wschodniej, którzy mają zamiar uciekać. A jak już uciekać musisz z domu i porzucić