@kolicuch: a tak swoją drogą - zastanawiałem się nad produktywnością tego robota. To bydle jest wielkie i musi zjadać sporo energii, żeby móc poruszać tym ramieniem. To nie jest kolejną maszyna wendingowa, choć mogłaby nią byc. Samo robienie hot droga jest efektowne, ale nieefektywne, bo trwa długo. Do tego doliczyć koszty amortyzacji... Być może koszty nawet przewyższają przychody.
Wydaje mi się, że tu chodzi o tylko efekt marketingowy. Żabka mówi:
8 czerwca 2026 zapisuję w kalendarzu jako pierwszy dzień w życiu, gdy robię zakupy spożywcze jak kretyn na dwa razy, bo a-----l jest tylko do 22:00, a promka na pieczywo tylko po 22:00. Stanie w kolejce do kas dwukrotnie wspominam bardzo dobrze - to pozwoliło mi się wyciszyć i spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy. Natomiast bieganie między samochodem i sklepem 4 razy (+2 do butelkomatu) wpłynęło pozytywnie na moją kondycję
Ponad 10 lat w zawodzie, 5 lat studiów, branża która płaci naprawdę dobrze spokojnie top 90-95% ludzi w tym kraju. Doszedłem do sufitu, dalej to już polityka korporacyjna albo własny biznes. Robiłem wszystko jak trzeba. Odkładałem, ETF-y, nie przepalałem. Podwyżki dostawałem. A inflacja przez 5 lat i tak zjadła mi z 25% realnej wartości wypłaty. Efekt? Stać mnie na kawalerkę. Na 60m żeby zamieszkać z żoną i pomyśleć o JEDNYM dziecku muszę
@Whiskeyjack29: 70m to 1.2 mln? To chyba segment premium w centrum. Rok temu kupiłem prawie 90m za 850 tys we Wrocławiu, wykończone i częściowo umeblowane. Piękna dzielnica choć nie w centrum. I dobrze bo brak studentow. Oczywiście wtórny. Tylko wtórny. Budynek osiadł na stałe, budowany w lepszych dla budowlanki czasach, wiesz jak i z czego był zbudowany, znasz opinie na forach i znasz sąsiadów. Pierwotny to prawie same wady. Jedyny
@appmstt: ja odpowiem. Mam ponad 40 i kredyt już spłaciłem. Moje jedyne stałe koszty to czynsz administracyjny i media. Od roku żyje w stresie w korpo i właśnie poszedłem na L4 bo już to p------ę. Nie będę narażał zdrowia dla korpo kiedy już nie musze. Przytulę pensje 5k w nowej firmie o ile będzie to fajna praca z fajnymi ludźmi i nie będę myślał o pracy po pracy. Nie mam
@Whiskeyjack29: aha czyli WAWA. Mówisz o jakimś Wawrze i innych dzielnicach jakby to było oczywiste dla każdego. Typowy egocentryzm warszawiaka ( ͡°͜ʖ͡°) nie obraz się, bo mozesz nawet nie zdawać sobie sprawy jak wielu warszawiaków przejawia ten schemat, z mediami łącznie. WAWA to zaledwie 2% mieszkańców Polski a większość nigdy w niej nie byla
Jeszcze dochodzi kwestia, że teraz witaminki nie chcą się wiązać z typem który nie zarabia kokosów a tym bardziej brać z nim kredytu i tym sposobem mamy rzeszę kawalerów bez możliwości posiadania mieszkania na własność i partnerki
@Oart1: Ale te witaminki bez faceta też nie mogą wziąć kredytu.
@Oart1: ok, przyznam Ci rację. Popieprzone czasy. W latach 90 prawie nikt nie miał własnościowego mieszkania, więc na rynku liczyła się potencjalna zaradność a nie posiadany majątek. Kapitalizm, konsumpcjonizm i smartfony zniszczyły witaminkom mózgi.
do tego jestem takim bogaczem, że mniej więcej w połowie roku łapie się na podatek 32% i wtedy zarabiam około 8-9k :)))))) no wtedy to już w ogóle ta rata jest zajebiście na styk,
@californiaa: Ale przecież masz żonę. Nie rozliczacie Cię razem? Zarobki Twoje i zony chyba nie sumują się do 240tys w roku?
@lycaon_pictus: tak. Budynek z 2012 roku. Na mieszkaniu była założona hipoteką i to może przestraszyło potencjalnych zainteresowanych. Można teretycznie wziąć kredyt na mieszkanie z hipoteką, ale nie wiem jak banki to widzą. A ja kupiłem za gotówkę po sprzedaży poprzedniego plus oszczędności. To był strzał w 10
@lycaon_pictus: Wcześniej przez lata mieszkałem na trójkącie. Wszędzie blisko. I do rynku blisko i do zoo blisko, bo śmigasz przez kładkę zwierzyniecką. Największym minusem trójkata wcale nie lokalsi (choć oni też), ale studenci. Ileż to ja się n----------m na wynajmujących w wieku studenckim, że organizują imprezy. Zawsze głośno. Nawet rozmowy po 23 przy otwartym oknie Cię w-------ą, bo chcesz spać, ale nie, głąb jeden z drugim ma nazajutrz wykłady o
@bolson-boleslawowski98: sam wiesz że do droga w jedną stronę. Sam mam teraz dołek bo jestem na L4 na wypalenie zawodowe i siedzę w domu. Ktoś na moim miejscu poszedłby w tango i zaczął chlac. Ale zamiast się dołować to wykorzystuje ten czas na szkolenia online z analizy danych i niemieckiego. Szkoda życia na samookaleczenie się. Trzeba iść do przodu nawet małymi krokami. Jeśli jesteś samotny i Tinder nic nie daje
@darek-jg: ej ja też lubię majonez i musztardę, bo ocet się ładnie komponuje z innymi składnikami. Nie pogardzę też daniami na alkoholu albo tortem nakrapianym wódką. Ale wiesz że nie o to mi chodziło.
@chciejstwo: entuzjazm Ci się udziela, bo jesteś w miesiącu miodowym niepicia. Minie miesiąc i pojawi się dół. Wtedy najłatwiej o powroty. Życzę Ci wytrwałości
Coraz więcej Polaków rezygnuje z oglądania telewizji. Internet całkowicie przejął ich uwagę Jeszcze kilkanaście lat temu telewizor był centrum domowej rozrywki. Dziś dla wielu osób wystarczy smartfon, YouTube, Netflix czy TikTok. Młodsze pokolenia często nie potrafią nawet wymienić ramówki największych stacji telewizyjnych, ale bez problemu śledzą twórców internetowych i podcasty. Czy za 10 lat tradycyjna telewizja będzie jeszcze miała znaczenie, czy zostanie głównie dla starszych odbiorców?
S----------m wszystko. 3dniowy cug i teraz leżę jak w trumnie. Jestem zmęczony, cały się trzęsę i nie mogę spojrzeć sobie w oczy. A-----l to szmata, suki nie chcę znać #alkoholizm
źródło: koszulki
Pobierz