@MlodyCezar: ale wiesz, że można rozmawiać o kilku rzeczach na raz? A ten temat śmieszy tym bardziej, że berkowicz to pajac, który pierwszy wyzywa innych od złodziejów.
@nervous_breakdown Dopóki pracuję się tylko w librze na dokumentach z libry to spoko. Ale tylko zacznij mieszać dokumenty pomiędzy programami to idzie nerwicy dostać.
@BrakWolnegoLoginu: Najlepsze jest to że chłop powiedział dosłownie dwa zdania po angielsku a im już siuraki stoją że zdołał się nie skompromitować xDDD
@Pan_Janusz ale to tylko dlatego ze były mega niskie oczekiwania wobec niego. Robił błędy i w sumie Trump uratował go przed rozwijaniem myśli. Jednak ja sam sądziłem, że będzie gorzej odpalał silnik niż stary maluch.
@Sin-: wiech tu dobrze obrazuje to jak Braun p------i trzy po trzy i skleja jak najdłuższe zdania złożone które po analizie nie mają żadnego sensu bo to samo mógłby powiedzieć w jednym prostym. Na pewno sie go dobrze slucha (chodzi mi o barwę głosu) ale jak przeczytacie potem transkrypt to są to takie p--------y i lanie wody ubrane w ładny lektorski glos ze glowa mala xd brzmi jak inteligentny gość
Miałem takiego jednego w rodzinie co mówił że młodzież teraz to niczego „nie umi. On do teraz pamięta pana Tadeusza całego” no i zaczął z pamięci cytować jedną stronę xd
@darek4099: Wywiad z chuliganem i do takiego programu idzie dyro muzeum II WS, ale combo. On naprawdę czuję się chuliganem skoro do takiego programu wybrał się. Kajoj nie ma wstydu!!!
Exploit który pozwala dojść do Prypeci we wczesnym etapie gry. Bo normalnie w Janowie jest płot i dopiero pod sam koniec gry możesz tam się dostać. Jak Cię fabuła doprowadzi.
Sci-fi z lat 50-80 jest niesamowite. W nim ludzie poruszają się latającymi samochodami, podróżują między kontynentami za pomocą rakiet, regularnie latają w kosmos, zamieszkują obce planety, wydobywają surowce z asteroid, budują humanoidalne, nieodróżnialne od prawdziwych ludzi roboty, nawiązują kontakty z obcymi inteligentnymi rasami, i pewnie wiele, wiele więcej, o czym dzisiaj, w latach gdy wiele z tych opowieści się odbywa, przestajemy marzyć, bo dostrzegamy koszty czy inne trudności. Ale jednego, mimo tego
@Andrzej_Buzdygan należy jeszcze wziąć pod uwagę fakt istnienia ZSRR z którymi rywalizowały USA, no i to napędzało przemysł kosmiczny no i ludzie latali jednak wtedy na księżyc. Byly marzenia o miastach na księżycu, miastach na Marsie, i to zarówno wsrod mieszkańców USA jak i ZSRR - były nawet filmy na te tematy, piosenki itp. A teraz to od wielkiego dzwonu jakiś łazik wystrzelą na księżyc i Marsa. Zero ambicji. Od lat
@uefaman: też racja. To tylko pokazuje, że sci-fi to nie tyle próba przewidzenia przyszłości, co opowieść o naszych czasach - troskach, problemach i marzeniach, osadzona w wizji przyszłości. Jakby ktoś dzisiaj napisał sci-fi w którym ludzkość kolonizuje Marsa i Wenus i wysyła statek do innego układu, to albo by czytelnicy uznali, że to paździerz albo że to celowe pisanie tandety rodem z lamusa. xD
źródło: 47840fd101969b24b4444680ba96d6917fc6054c4e63824d7d00939f4cf3e27c
Pobierz