Pochwalę się, zdecydowałam się pójść do psychologa. ALE NA #nfz. Kobietka tak może z 50 lat, pyta po co przyszłam xD no to mówię - bezsenność, brak sił, brak apetytu. Wypytała mnie w godzinę o wszystko. Związki, praca itp. Powiedziała że jej to nie wygląda na depresję tylko jakieś stany lękowe xD. Spytałam czy powinnam brać jakieś leki a ona że musiałbym to przegadać ze specjalistą a doraźnie ziołowe
@Plotkova99: Nie słuchaj wiecznych narzekaczy. Tu wielu wolałoby, gdyby Ci się pogorszyło. Psycholog dała Ci kiepskie rady, ale Polacy się po prostu przyzwyczaili do kiepskiej jakości usług. Niemniej jednak, szukaj lekarza, bo śmieszne tabletki pomogą Ci się uspokoić na wstępie(w tym jakieś benzo), a potem podziałasz psychoterapią. Inaczej może być Ci ciężko. I nie prześpij swojej chwili, bo jak Cię rozwali, to się będziesz zbierać latami.
Nowi pacjenci, u których zdiagnozowano np. stwardnienie rozsiane (SM) lub rdzeniowy zanik mięśni (SMA), nie dostaną w tym roku leczenia, bo wyczerpały się kontrakty z NFZ.
akurat odbudowanie paru kamienic we Lwowie to koszt żaden, a zysk marketingowy (polityczno-społeczny) gigantyczny.
Zysk marketingowy xD. Już mieliśmy mieć zysk marketingowy z pierwszej fali pomocy. W zamian pokazano nam miejsce w szeregu przy pierwszej okazji i tak gadają z Niemcami i resztą rozgrywających. Jak zawsze. Niektórzy to się jednak nigdy nie opamiętają.
I potem ktoś się dziwi, że społeczeństwa dobrowolnie popierają pełzające systemy totalitarne. Które bywają niesprawiedliwe, ale przynajmniej sprawne...
@Jocqelt: prawdę mówiąc to już nie ta sama bestia którą oglądaliśmy w 2022. Jak ostatnio giełzak wystąpił z bartosiakiem to dawny doktor nagrywałby na niego filmiki przez całą noc, a teraz tylko hehe bo wiecie on wierzy że bartosiaka da się naprawić hehe i koniec tematu. Trzeba czekać aż zapomni o lekach albo rzuci go agata wtedy i podryfuje w kierunku meltdownu bez tego jest po prostu nudnym bydlakiem nic
Uwaga. Mieszkanie Wieniawy wynajęło się po ~7% rabacie za 6500 + czynsz + opłaty. Osoby, które pisały, ze za drogo, albo ze słabo wykończone po prostu nie miały racji.
W sobotni wieczór uzbrojony Syryjczyk (41 l.) siał strach i terror w Zagłębiu Ruhry. Podpalił i wjechał furgonetką do kilku sklepów. 31 osób zostało rannych, życie dwójki dzieci jest zagrożone.
A tak na serio - bez teorii spiskowych - dlaczego się na to pozwala? Bo że elity chcą wymordować białą większość, ponieważ resztą się lepiej rządzi to "xD".
Wydaje mi się, że dla elit liczy się tylko zarabianie kasy i życie pod kloszem. Nie czują żadnego związku ze swoim narodem. To coś o czym mówiono jeszcze niedawno "international man". Człowiek kosmopolityczny, nieprzywiązany do ziemi, którego nic nie obchodzą lokalne wspólnoty i obywatele.
@dplus2: Jak widzę takie obrazki, to mi się od razu przypomina news z pianistą, który się raz przeleciał Ryanairem. Został potraktowany jak zwykły obywatel. I mu się nie spodobało. Pozwał linię lotniczą. xD
Janusz ryzykuje konfrontację z policją i ewentualny areszt, aby tylko nie umoczyć w kałuży opon swojego BMW i zademonstrować swoje ego w kosmos wyrąbane.
Kiedyś też było zatrzęsienie takich gatatków, czy dopiero teraz w erze smartfonów podbitego ego takich wysypało? Zastanawiam się, czy środki masowego przekazu to ludziom po prostu udostępniły do obejrzenia i kiedyś też tak było, czy dopiero teraz się wykluli.
@Brut_all: I jak tak czuję. Zastanawiam się, na ile to było powszechne wśród tych gości kiedyś. Ja z opowieści rodzinnych znam dwie takie historie. Jedna to sprawca nieukarany. Druga ukarany.
@Dadas77: Niewykluczone. Ja głównie miałem do czynienia z fajnymi ludźmi na stanowiskach, ale faktycznie widziałem też takich, że aż ściska. Chociaż to mniejszość. Ciekawe na ile sobie pozwalają w życiu? Słyszy się dużo o takich despotach, ale głównie domowych.
Cześć! Mam pytanie. Płaciłem blikiem w knajpie i aplikacja nie wymagała potwierdzenia. Czy to normalne?
Poproszono mnie o kod blik do pobrania płatności. Podałem kod wygenerowany przez aplikację i oni to gdzieś tam sobie wpisali i od razu pobrało mi kwotę z konta. Bez potwierdzenia, bez wpisania pinu w aplikacji itd. Zawsze było tak, że najpierw podawałem blika, a potem przychodziła mi informacja o szczegółach
@modzelem: @pietryna123 No właśnie. I jak byłem w szoku. Liczę, że się to nie powtórzy. A jak myślicie, niektóre knajpy mogą mieć jakieś specjalne warunki, które to umożliwiają? Coś na zasadzie większego zaufania. Coś w stylu podania numeru karty w hotelu.
W państwach zachodu często nikomu cierpienie ludzi nie przeszkadzało. Pomimo, że wiele dobra się tam narodziło, to "plebs" jest zawsze traktowany podobnie. Tradycja imperialna ciągnąca się jeszcze od samego imperium rzymskiego.
Zwykłe Whitechapel vol.2.
Chociaż oczywiście w porównaniu do wschodu to i tak przepaść.
Drużyna A z dzisiejszej perspektywy to serial, który mógł powstać wyłącznie w latach 80. Łączył on ze sobą bowiem kino akcji z przygodowo-familijnym, skupiając się na losach czterech wyjętych spod prawa byłych żołnierzy, tworzących grupę do wynajęcia
@Dr1n76: Widomo. Kwestia gustu. Dla mnie zupełnie niestrawna, ale też mam swoje guilty pleasure. moje to starocie horrorowe. Często klasy B. Dracula/Van Helsing z Peterem Cushingiem i kontynuacje to Halloweenowe must be ;)
@czemuztak: Był Jeden gniewny Charlie i ten sezon z Kutcherem, ale dla mnie kicha straszne. W ogóle odświeżyłem sobie 2half jakiś czas temu i bawi gdzieś do 5-6 sezonu. Najlepsze pierwsze sezony.
Big bang też spoko i w miarę równy poziom, ale Friends wymiatają. Do konca śmieszne. i to ta Ameryka, w której się zakochałem. I która chyba nigdy nie istniała.
W ogóle wielkie i kultowe seriale miały swoją "kopię
Z samej Ukrainy jest ich już 1,18 mln . Uchodźcy stanowią zatem cztery procent populacji i obecnie w Niemczech mieszka więcej uchodźców niż kiedykolwiek wcześniej.
Niemce to są niemożliwe. Jak nie skrajna prawica, to skrajna lewica. Jak nie eugeniczna polityka rasowa, to polityka otwartych drzwi i fluchtlinge willkommen. Ja nie wiem, czas leci a Niemiec musi postawić na swoim, a reszta wściekła.
@MartinWeg: Dzięki. Wow. Jakoś człowiek sądził, że jest lepiej, ale widzę duże spółki potrzebują robotnika za najniższą cenę zawsze i wszędzie. I te prawa pracownicze to chyba trochę ściema. Trzym się.
"Ważna uwaga: nie mówi się tu o tym, jakiego rodzaju przedmioty istnieją w świecie, lecz o tym, co nasze myślenie może mieć za przedmiot. Tych, które istnieją jest bowiem zapewne o wiele więcej, niż tych, o których jesteśmy w stanie myśleć. Prawda ta wynika z tego, iż granice naszego myślenia wyznaczają nie granice świata, lecz granice możliwości naszego układu nerwowego i zmysłów. Innymi słowy: możemy myśleć o doświadczanych przez nas zapachach,