@arcxa: usuń to, tyle się mówi żeby nie publikować nawet konwojów w transporcie a ty sobie bezrefleksyjnie wrzucasz na wykop wyciek największych tajemnic wojskowych dla paru plusów. Wstydź sie.
Nie do końca rozumiem hejt na użytkowanie koparki kołowej Bagger 293 w mieście jako codziennego środka transportu. Sam się takim nie poruszam (bo zajmuje trzy województwa), ale widzę szereg plusów:
Siedzisz wysoko: Dosłownie nad chmurami (kabina jest na wysokości kilkunastu pięter). Światła innych aut nie rażą, bo ich nawet nie widzisz – są gdzieś 90 metrów pod Tobą.
+Prześwit i krawężniki: Dziurawe drogi? Bagger nie zauważa dziur, on je tworzy. Krawężnik o wysokości pół
Nie do końca rozumiem hejt na użytkowanie czołgów w mieście jako osobówki. Sam się takowymi nie poruszam, natomiast podobają mi się i widzę szereg plusów:
+siedzisz wysoko, światła innych aut nie rażą tak mocno jadąc w nocy +duży prześwit, wygodny na miejskie, dziurawe drogi i krawężniki +wygodnie się wsiada i wysiada +widoczność 360⁰ podczas jazdy
@Zeugma: Akurat w czołgu jest mniejsze ślepe pole z przodu, niż w największych SUVach i pickupach. Więc do miasta lepiej już czołg, niż np. Forda F150. Pic rel.
Nie do końca rozumiem hejt na użytkowanie ciężarówek w mieście jako osobówki. Sam się takowymi nie poruszam, natomiast podobają mi się i widzę szereg plusów w tych autach:
+siedzisz wysoko, światła innych aut nie rażą tak mocno jadąc w nocy +duży prześwit, wygodny na miejskie, dziurawe drogi i krawężniki +wygodnie się wsiada i wysiada +dobra widoczność podczas jazdy
rajd samochodowy co 600 km wszyscy się zatrzymują i tankują tylko jedna załoga nie tankuje - studenci z Polski po 8 tysiącach kilometrów koniec rajdu - ktoś ich pyta - dlaczego ani razu nie tankowaliście ? aaa, bo my kasy nie mamy
#gielda