Konwój karetek Palestyńskiego Stowarzyszenia Czerwonego Półksiężyca (PRCS), samochód ONZ i wóz strażacki Obrony Cywilnej Strefy Gazy znalazły się pod ostrzałem w pobliżu Rafah.
Izrael początkowo twierdził, że żołnierze otworzyli ogień, ponieważ konwój zbliżał się "podejrzanie" w ciemności, bez reflektorów i migających świateł. Izrael twierdzi, że ruch pojazdów nie był wcześniej skoordynowany ani uzgodniony z armią.
Nagranie z telefonu komórkowego, sfilmowane przez jednego z zabitych



















Czyli mamy rezygnować ze szturmówek bo Trump jest prezydentem.
O curva XD.