Sprzedałem samochód. W samochodzie został AirTag. Kupujący był spoko – odesłał mi go... Pocztą Polską. I tu opowiem Wam moja przygode:
AirTag trafia do urzedu (jak się później dowiedziałem – wysłany priorytetem). Widzę lokalizację – leży ponad tydzień na poczcie. Listonosz nie przychodzi. No to wsiadam w samochód i jadę odebrać.
Oczywiście – jedno okienko otwarte, 15 osób w kolejce, czyli klasyka PP. Czekam swoje, podchodzę, mówię że chciałbym odebrać przesyłkę, bo leży już
AirTag trafia do urzedu (jak się później dowiedziałem – wysłany priorytetem). Widzę lokalizację – leży ponad tydzień na poczcie. Listonosz nie przychodzi. No to wsiadam w samochód i jadę odebrać.
Oczywiście – jedno okienko otwarte, 15 osób w kolejce, czyli klasyka PP. Czekam swoje, podchodzę, mówię że chciałbym odebrać przesyłkę, bo leży już








































- Jaka jest twoja ulubiona czekolada?
- Żadna. Zagotuj wodę w czajniku, dodaj dwie łyżki kakao, bakalie, orzechy i masz
- Jaki jest twój ulubiony piłkarz?
- Żaden. Zamiast patrzeć jak inni grają lepiej iść samemu pokopać piłkę
- Mam Rafaello, poczęstujesz się?
źródło: FD5DCB43-BE11-4459-B948-40F5AF80F50F
Pobierz