Pierwsze z rozporządzeń wprowadzi maksymalne poziomy wydatków szpitali na wynagrodzenia personelu, zróżnicowane w zależności od rodzaju placówki. Podstawą regulacji będą analizy Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), która jesienią zbierze dane w poszerzonej formule. Obecnie na wynagrodzenia idzie średnio 81,3 proc. środków otrzymywanych przez szpitale z Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ), a resort rekomenduje obniżenie tego poziomu do 60 proc
No to wydumali reformę xD Chodzi o WSZYSTKIE wynagrodzenia. Pytanie brzmi: czyje










Swoje kosmiczne, odrealnione od realiów gospodarczych zarobki uzasadniają tym, że hydraulik czy fryzjer zarabiają za wizytę 300 zł, a oni nie musieli się przecież uczyć.
W ich ograniczonych łbach daje to przelicznik ok. 2 x 300 zł =600 zł za godzinę pracy. Czyli za odpowiednik etatu wyjdzie wtedy 96k na miesiąc. Oni naprawdę myślą, że zarabianie w innych zawodach wygląda tak samo jak u nich xD
A
Nie rozumieją, że w wolnym zawodzie na wolnym rynku masz konkurencję i zrobienie 168 rbh graniczy z cudem, a robienie 200 czy 300 to już wgl kosmos. Dlatego też większość fachowców cobrobi fuchy, jednak robi to dodatkowo, a głównie pracuje na etacie za mocno średnie pieniądze.
Dla nich to jest nie do pomyślenia, że taki