Palisz, pijesz, ćpasz, wcinasz fast foody - to jest wybór.
@Smyk123456: chodzisz późno spać, wcześnie wstajesz, dużo pracujesz, za dużo ćwiczysz, za dużo jesteś na słońcu, za mało jesteś na słońcu... Wskaż mi człowieka, a znajdę ci paragraf. Po prostu niektórych rzeczy nie widać.
@Smyk123456: no odejdźmy odejdźmy, ale czemu tak wszystkim na tych grubych zależy. Mam wrażenie, że to wynika tylko z zawiści i tego, że otyłość widać. Ot, ludzie chcą się poczuć lepsi a tak na prawdę mają w------e na smalców
@assninja: ja jadę 50 w zabudowanym i 90 poza (chociaż częściej 70 bo pod Krakowem ciągle są ograniczenia przez remonty) a i tak jakieś debile mi się kleją do zderzaka cały czas. Ha tfu na takich. Ostatnio się złamałem i dodałem +5 km/h a I tak się ciągnęli z tyłu.
Teraz jadę jak mi akurat się chce i na ile się czuje uwzględniając warunki drogowe, byle zgodnie z prawem i
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Pytanie do osób w IT ze stażem 5+ lat, tych i bezrobotnych i jednofakturowców:
Dlaczego nie idziecie na swoje? Nie stworzycie własnego produktu? Całe życie chcecie się spowiadać Julkom po europeistyce na daily i tym z HR które mówią wam kiedy możecie, a kiedy nie wziąć urlop?
@mirko_anonim: bo czas i pieniążki mi się zgadzają. Musiałbym osiągnąć spory sukces że swoim produktem, żeby zbliżyć się do takich zarobków, okupując to stresem i ciężką pracą.
Po godzinach jak już siadam do kodowania to piszę sobie rzeczy które są fajne dla mnie, a nie takie, które mi przyniosą pieniądze. Jak przyniosą to fajnie, ale to wymaga zazwyczaj zaprojektowanie produktu pod zarabianie pieniędzy, a to już jest nieprzyjemne.
@a__s: No tak, a ich mężowie to przedsiębiorcy jebiący na B2B 8h dziennie od 9 - 17.
Imo żonka ma hobby, kasy starcza na dwie osoby od męża. Tyle się mówi, że jakby ludzie nie musieli pracować, to by robili coś fajnego, że za dużo pracujemy i tak dalej i tak dalej. Żonka prowadzi działalność jako hobby, może na tym nie zarabia, ale wrzuca w koszta rzeczy, które i tak
Jest taki podcast w internetach, jeździ sobie raper/przedsiębiorca - Wini. stosunkowo prosty gostek, nie wiem jak kiedyś, ale teraz calkiem poczciwy. Ot taki podstarzały raper. No i zaprosił do wywiadu Brauna. Ja p------e, jaki to jest cyrk.
@Olek3366: no ja go gdzieś tam widywałem w temacie kultury hiphopu od czasu do czasu i nigdy nie mogłem go nigdzie skatalogować. Taki tam ani to biznesmen pełną gębą, ani raper. It cfaniaczek. Tak czy inaczej Wini vs Braun w dyskusji to jest starcie tytanów po przeciwległych biegunach dowolnej kategorii jaka istnieje. Symulacja się już totalnie posypała, takie uniwersum nie powinno istnieć.
Kupiłem duża i mala kanapkę na subway i kola. Wynik ? 82 zł bodajże nie wiedziałem że dożyje czasów gdzie 2 kanapki to prawie stowa xD. Koła 10zl xD. Ehhh dobrze mi dziewczyna mówi że trzeba było kanapkę w domu zrobic
Siemanko Mirasy i Mirabelki! Nagrałem singiel w który włożyłem mnóstwo serca! Zaczynałem swoje śpiewane tu na wykopie! Numer opowiada o podnoszeniu się po trudnych chwilach i odnajdywaniu siły, żeby iść dalej mimo przeszkód. Jeśli Wam podejdzie - wiecie co robić!
Scrum Masterzy już powoli znikają. Okazuje się, że idzie pisać kod bez managerów... co śmieszniejsze, powoli okazuje się, że kod da się pisać nawet bez programistów.
Śnieżka" podczas premierowego weekendu zarobiła w Stanach 43 mln dolarów (dla porównania "Król lew" - 190 mln). Spośród dziesięciu produkcji Disneya tzw. live-action remake, które powstają od 2010 roku, "Śnieżka" uzyskała najgorszy rezultat. Koszt produkcji filmu to 250 mln dolarów.
Dramy na temat tego filmu są wyssane z palca. Nawet jakby grał śnieżkę zagrał sam Leonardo DiCaprio a lustro Daniel Day-Lewis to byłby flop, bo nikt tego filmu nie potrzebuje. Czy którykolwiek live action remake po prostu się dobrze sprzedał?
Barbara Borak pracowała w IT jako inżynierka danych. Zza biurka przesiadła się jednak za stery tramwaju. Być może jej zawodowy zwrot wydarzył się w najlepszym możliwym momencie. Bo złote góry w IT to już raczej przeszłość.
hehe