jestem tak stary że pamiętam jak w każdą niedzielę można było iść do sklepu kupić sobie napój bez przytwierdzonej nakrętki i nie trzeba było zanosić tej butelki potem do sklepu żeby odzyskać swoje skradzione 50gr
@Afrobiker: pierdzielenie o szopenie. Granie nadal sprawia mi mase frajdy, mimo roznych komplikacji doroslego zycia. To po prostu wy zdziadzieliscie xd
Sponsorowałam sąsiada prądem, a on jeszcze żarł kanapkę i mlaskał. Dramat w trzech aktach pod tytułem: Polska 2026. Mirki, historia ku przestrodze i ku bece, bo jakbym tego nie przeżyła, to bym nie uwierzyła. Od miesięcy rachunki za prąd jak za suszarnię grzybów klasy premium. Nie jedną, nie dwie, a jakby z 15 suszarek chodziło non stop, a ja tam nawet piekarnika rzadko używam, bo hehe, bezdzietna lambadziara here. Małe mieszkanie, zero luksusów,
@hermetyczniee: zgłaszaj na Policję, najlepiej by było mieć świadka tego elektryka. Jakieś zdjęcia czy nagranie robić - chociaż teraz za późno chyba. Jak Ci tak nabijało, to interesujące co tam sąsiad ciekawego w garażu trzymał - przychodzi mi na myśl trawa albo koparka.
@Menel-san: Gdzie ona niby próbuje kogokolwiek rozjechać? XD 2 na godzinę, metr obok gościa? ICE już wielokrotnie pokazało, że próbują stać ponad prawem i stosują zdecydowanie za dużo agresji, często do losowych osób. Potrafią ludziom wybijać szyby w samochodach, czy machać bronią przed twarzą jak banda patusów, bo im się coś ubzdurało, że podobny do poszukiwanego albo imię takie samo.
Wszystko poszło ok, chociaż pogoda była ciężka, trasy z pickom zdarzały się dość długie(pół godziny w jedną stronę), zrobiłem 14 dostaw w 7 godzin pracy, ludzie radowali się na widok dostawcy picki.
32zlx7h stawka godzinowa 147 zł kilometrówka, zrobiłem 98 km
@krucjan: w sumie nie jest źle, średnia dobra. Ja ostatnio o 1 w nocy chciałem jechać taksówka - 6km(3poza granicę miasta) i zlotowa zawołał mi 64zł, to uznałem, że godzinka spaceru na wytrzeźwienie wcale nie jest taka zła - nie to że mnie nie stać ale zdecydowanie mi szkoda. Ja rozumiem, zusy, paliwo itd itd ale to zdecydowanie już przesada. Aaaa i to nie były święta
Jak na samotnego lambadziarza (mama już po drugiej stronie a własnej rodziny się jeszcze nie dorobiłem), to mi całkiem nieźle wyszła dzisiejsza kolacja wigilijna dla chuopa samego. Wesołych świąt Miraski! #wigilia #swieta #wesolychswiat Kompot z suszu się już kończy gotować (。◕‿‿◕。)
Mirka ale jaja xd Myślałem że tak się nie zdarza. Zapytałem szwagierkę jak jej PPK wygląda pod koniec roku. A ona mówi że gdzie to sprawdzić. Mówię zaloguj się na moje PPK. I co się okazuje: nie odnaleziono rachunku.
@memory: nic nikomu nie zabrano. Głupoty gadasz. Propaganda pięknie zadziałała. Dzisiejsi emeryci to są wręcz na plus względem tego co wypracowali za PRL.