Ja też bym raczej nie obstawiał ukrainitów za te robotę.
To wygląda na jakąś wewnętrzną rozgrywkę, dla ludzi pokroju putina to że ktoś był jego "mentorem" albo że coś komuś zawdzięcza i tak nie ma żadnego znaczenia tak samo jak nie miało dla stalina.

![Darya Dugina w Azowstali [ENG,FR]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_16610705119eTCls4DI9NUY6ETbamdAH,w220h142.jpg)



















Ja raz zostałem zaatakowany przez dobermana puszczonego luzem, co prawda w kagańcu wiec nic mi się nie stało ale na dobrych kilka sekund przed było widzać że nie idzie się przywitać jak inne psy i właściciel też to z pewnością wiedział.
Jak go kopnąłem krzyknąłem żeby zabierał swego psa to ten że on się bawi i przecież w kagańcu jest.
Też żałowałem że nie miałem noża.