Kupując gry na platformach Steam czy Epic nie nabywacie gry, tylko prawo do użytku.
Większość współczesnych gier jest nastawiona na tryb online.
Można grać offline, ale traci się dostęp do większości rozgrywki. Patrz Forza, HITMAN.
Kartel wydawców gier nie pozwoli na zmianę dostępności gier.
Przypominam, że gdyby nie nagłośnienie sprawy RetroTaty, to facet by po prostu stracił dostęp do zakupionych gier (około 300 tytułów), progresu



















NIL powinien zostać prześwietlony przez NIK i inne służby.
Friendly reminder: https://x.com/jachcy/status/2066805813448970263